#x7wgp

Dzisiaj mój mąż wszedł do sypialni, otworzył szafę, chwilę pomyślał i stwierdził: "To prawdziwa magia! Zostawiam moje brudne ubrania na podłodze, a niedługo potem widzę je czyste i poskładane w szafie".

Tak Kochanie, to wszystko to magia, a ja jestem twoją Czarodziejką :)
CukrowaPanna Odpowiedz

Chwalisz się czy zalisz?

NiebieskaSzafa Odpowiedz

Chwalić się, że jest się traktowanym jak sprzątaczka... A zresztą, co komu pasuje.

Niezapowiedziana05

@NiebieskaSzafa można by powiedzieć że ja też jestem traktowana jak sprzątaczka, choć na własne życzenie. Bardzo lubię sprzątać, gdy mój partner na początku robił coś w domu irytowałam się bo było źle. Choć może nie tyle źle co nie po mojemu

AndIa

Niezapowiedziana05, Mam tylko prośbę. Nie wychowaj tak tylko swoich dzieci bo w ten sposób przekazujesz dalej ta patologie

ToTylkoJa90

Niezapowiedziana05 Moja mama zachowuje się podobnie. Gdy jeszcze mieszkałam z rodzicami, byłam wściekła, że nie potrafiła docenić mojego wysiłku, tylko przeszkadzały jej dosłownie pierdoły. Najgorsze jest to, że sama zaczęłam postępować podobnie. Zaczęłam nad sobą pracować i usilnie z tym walczę, bo wiem, jak to wkurza.

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Wolę zaznawać sypialnianej magii w inny sposób, niż sprzątanie brudnych łachów z podłogi, ale co kto lubi. 😉

Lajlaa

Tak tak... Wszyscy wiemy jaka z Ciebie niewyzyta nimfomanka.

ToTylkoJa90

Czy twierdzę coś takiego? Zawsze jesteś taka śmiertelnie poważna? Masakra.

FoxyLadie

Oj tam, poważna. Widocznie nie mieści jej się w głowie, że można mieć udane życie erotyczne i luźno na ten temat rozmawiać.

AnonimToAnonim1

@ToTylkoJa90 chciałbym Cię poznać :p

ToTylkoJa90

AnonimToAnonim1 A to dlaczego? 😉

Lajlaa

AnonimToAnonim1, najpierw poznaj jej męża :)
Foxy, mieć udane życie erotyczne to jedno, a bycie puszczalska, to drugie :)

ToTylkoJa90

Lajlaa Jestem po rozwodzie, ale dziękuję za troskę. Uprawianie seksu, to nie puszczalstwo, jeśli tego nie rozumiesz to żegnam.

AnonimToAnonim1

Lajlaa Ty jakieś problemy masz ze sobą?
ToTylkoJa bo zainteresowała mnie ta Twoja sypialniana magia :p

ToTylkoJa90

Oj tam, każdy lubi różne czary. :D

AnonimToAnonim1

Jeszcze mi powiedz, że potrafisz czarować :P

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
Kurina3 Odpowiedz

Historyjka jak z 'Chwili dla Ciebie'

AndIa Odpowiedz

Mam nadzieję że jest jakieś drugie dno tego wyznania. Mąż niepełnosprawny, albo autorka siedzi w domu i nie pracuje zawodowo. Bo w każdym innym przypadku to wyznanie jest cholernie smutne.

Ankaaa

Dlaczego smutne? Ja też niektórych rzeczy nigdy w domu nie robię (np. zmywanie), a inne robię wyłącznie ja (gotowanie) i dla mnie nie byłoby nic złego w tym, że mój chłopak by stwierdził, że jedzenie magicznie pojawia się na stole. No może poza tym, że to strasznie głupi tekst/"żart", ale to już całkiem inna kwestia ;)

diq1

My też w domu mamy taki układ, że ja praktycznie nie dotykam się do garów (ani czystych, ani brudnych), za to wstawiam pralkę, prasuję, odkurzam etc.
Nie lubię gotować, mój facet lubi, wiec ja robię obiad tylko w sytuacjach, gdy on wraca mega pózno do domu. Za to prasowanie mnie bardzo odpręża i nie mam z tym problemu. Więc też jego ubrania "magicznie" pojawiają się w szafie.
I też często się śmieje, że zostawił gdzieś coś, co chciał jeszcze włożyć (a ja uznałam to za brudne) i znikło, ale nie widzę potrzeby, żeby pisać wyznanie o tak głupiej i błahej rzeczy.
Nie czuje się sprzątaczką czy poszkodowaną. Po prostu podział obowiązków to nie zawsze robienie wszystkich rzeczy "na pół".

mordimer0madderdin Odpowiedz

Jakbym mi mój facet tak powiedział, to zaczęłabym się poważnie zastanawiać, dlaczego wciąż jestem z umysłowym gimnazjalistą 🤔 a nie, nawet większość gimnazjalistów potrafi sama zrobić pranie

Zorze

Oj no nie wiem, poznałam ostatnio 26-latka który nigdy prania sobie nie robił. Nawet nie wiedział co oznaczają ikonki na pralce i gdyby nie moja pomoc to pewnie chodziłby w brudnych ciuchach

mordimer0madderdin

dlatego napisałam "większość", wiadomo, że wyjątki są w każdej grupie wiekowej, pamiętam że nawet mój pradziadek nie umiał zrobić prania, bo za jego czasów to było zadaniem kobiety, ale te czasy już dawno minęły i teraz nieumiejętność obsługi pralki przez faceta naprawdę źle o nim świadczy.

Dosiaa97 Odpowiedz

To, że autorka robi pranie i składa ubrania, wydaje mi się normalne, może mają taki podział obowiązków, ale fakt, że on te brudne ubrania zostawia na podłodze, a ona je zbiera, to już chyba przesada...

Selekcja Odpowiedz

Zemdlilo mnie po przeczytaniu tego

CzekoladowyBudyn Odpowiedz

Jest taki kawal

Zupkazchinczyka Odpowiedz

Hokus pokus dobre pierogi
Ubrania do szafy trafiły z podłogi

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie