#xjlqF

W publicznej toalecie do sedesu wpadł mi telefon. Gościu z kabiny obok zaśmiał się i krzyknął "O matko, co ty jadłeś?". Bez względu na to, co bym nie powiedział, po wyjściu z kabiny i tak czekał mnie "marsz wstydu".
vasiravana Odpowiedz

Gościu powinien się zająć swoją dupą i tyle.

Lavellan Odpowiedz

To on powinien się wstydzić.

Aranatus Odpowiedz

"Obiad Twojej matki/żony." zależnie jak bardzo miało by pójść w pięty. :P
Oko za oko.

milA00 Odpowiedz

A czego tu się wstydzić? Nawet gdyby to była mega kupa to chyba normalna rzecz, że człowiek musi się wypróżnić.

zsmnz Odpowiedz

uj go to powinno obchodzić 👍

anvyles Odpowiedz

Co z telefonem?

NeonStars Odpowiedz

To ten burak powinien się wstydzić.

seba199020 Odpowiedz

Shame, shame, shame, tak mi się przypomniało z gry o tron.

AlpakaMaster Odpowiedz

jak mozna srac w publicznej toalecie XDDD

zsmnz

@AlpakaMaster srak :-)

Ararara

Tak jak w domu, tylko unikając bezpośredniego kontaktu z klapą. Nie ma za co. ;)

Dodaj anonimowe wyznanie