#ym5J0
Udawałem, że o niczym nie wiem, bo w głowie miałem słodką zemstę.
Powiedziałem jej, że jedziemy na zachód słońca nad morze, 180 kilometrów to rzut beretem. Była uwielbiała wina mojego wujka, tak więc wziąłem od niego pustą butelkę, wlałem do niej Amarenę (dla niewtajemniczonych tanie wino z biedronki) oraz dosypałem tabletki na przeczyszczenie.
Piękny wieczór się zbliża, był maj, cieplutko, godzina 17 i w drogę! Dojechaliśmy idealnie, była rozkoszuje się miksturą, a ja obmyślam plan ucieczki. Zapadł zmrok, na plaży nikogo, więc mówię jej, że skoczę za wydmy oddać mocz, a tak naprawdę uciekłem do samochodu i odjechałem do domu. 20 minut po odjeździe napisała SMS-a gdzie jestem, a ja jej na to, że mama każe mi wracać i żeby po nią przyjechał ten śmieć i na tym się gadka skończyła ;)
Dobrze, że w porę uciekłem, bo tabletki chyba zaczęły działać... Wczesnym rankiem zajechałem na stację PKP i widziałem, jak zmarnowana wychodzi z pociągu z brązową nogawką :)
Dwa dni później nie kryła się już z kumplem, ale ten ją rzucił po tygodniu, bo wrócił do swojej byłej. Z płaczem do mnie zadzwoniła, myślała, że jej wybaczę, ale jedyne co zrobiłem, to roześmiałem się do telefonu :)
Tak że, drogie Panie, my też potrafimy się mścić.
Mistrz zła, ale wyznanie wydaje się zmyślone. Ta fabuła jest dosyć lakoniczna, nienasycona emocjami
I jeszcze ta brązowa nogawka na koniec...
Nie każdy jest urodzonym bajkopisarzem. Większość tych "nasyconych" wyznań jest zmyślona, albo bardzo podkolorowana.
A co to pamiętnik, żeby pisać "Zmartwiło mnie to, jednak po chwili narosła we mnie wielka fala niepochamowanej agresji, której ujście znalazłem w okrutnej zemście."
Na koniec pisania tego zapomniałam co było na początku :p
A na kumplu jak się zemściłeś?
Matko, jak żałośni są mszczący się ludzie... jedna z najbardziej prymitywnych cech charakteru.
Dokładnie. Nie tylko ona była winna.
Kumpel też się zachował źle, ale mimo wszystko uważam, że dziewczyna gorzej - to ona była z autorem przecież. Co nie zmianową faktu, że zachowanie niezaprzeczalnie prymitywne, zostawił ją ponad dwie godziny drogi (autem) od domu, z biegunką, w środku nocy...
@PotworSpodLozka Zdrada to zdrada. Jedno i drugie zdradziło. Ona swojego chłopaka, a on kumpla. Miliony kobiet a ten wybiera akurat laskę kumpla. Słabe to.
Nie wiem, czy tak samo brzmiało to w niezweryfikowanych, ale napisane jest tak, że to mógł być JEJ najlepszy kumpel, a autora niekoniecznie.
Trochę przesadziłeś. Było dać klasycznie brokat albo kostkę rosołową, zdrada boli, ale 180km od domu ją tak zostawiać? A jeśli nie miałaby pieniędzy na powrót?
To by zarobiła - wie już jak obce bolce brać :)
Plus dla miesnego wensza ode mnie. Trzeba śmiecie nazywać po imieniu.
Rozumiem, że chciałeś się zemścić, ale zostawianie jej samej 180km od domu wieczorem, na noc, jest bardzo nierozsądne. Ktoś mógł zrobić jej krzywdę, zgwałcić czy zabić, różne rzeczy się teraz zdarzają. Poza tym równie dobrze mogła nie mieć pieniędzy na powrót i co wtedy? Siedziałaby tam tak długo aż ktoś z bliskich by po nią przyjechał? Czaję, że zdrada boli ale zachowałeś się jeszcze gorzej niż ona.
"Ktoś mógł zrobić jej krzywdę, zgwałcić czy zabić, różne rzeczy się teraz zdarzają." - i dobrze szmacie
To kobiety nie mogą same wyjść z domu po zmroku, bo ktoś je okradnie/zgwałci/zabije? Aż współczuję singielkom w zimę, gdy mrok zapada o 16. Ps. Od ilu km od domu mam się bać?
@Arezczs, ale ona nie była kawałek od domu, tylko 180km od domu. Nie przechodziła tamtędy, tylko spędziła tam całą noc. Nawet nie wiadomo czy znała chociaż okolicę. W dodatku z biegunką.
I to jest właśnie seksizm na anonimowych. Nie, to jego dziewczyna zachowała się o wiele gorzej.
Nie, to nie jest seksizm. Dziewczyna zachowała się okropnie, to co zrobiła jest po prostu niewybaczalne, ale takie zemsty są dziecinne i głupie. Do tego skrajnie nieodpowiedzialne.
Dziewczyna zachowała się poniżej krytyki, ale nie narażała niczyjego życia ani zdrowia. Nie da się porównać kto zachował się gorzej, bo obie rzeczy mierzyły w trochę inne aspekty życia i miały inaczej zaboleć. Zresztą to, że ktoś jest debilem bez honoru nie oznacza, że my też mamy nimi być.
O tym mówię. Ja jej wcale nie usprawiedliwiam, bo zachowała się okropnie, ale narażanie jej życia i zdrowia jest niczym zniżanie się do jej poziomu zachowania i mentalności.
Jak to cholera nie narażała życia? Mój znajomy się powiesił, bo jego kilkuletnia dziewczyna go zdradzała z najlepszym kumplem. Przykład dość skrajny, ale serio uważasz że nie narazila jego zdrowia? A to psychiczne?
@Selevan to chyba pod pedofilię podchodzi :D
@miensnywonsz nie zrozumiałeś zdania?
Zemsta jest dla ludzi słabych, mocne charaktery stoją ponad tym co boli i przechodzą do porządku dziennego.
Tabletki na przeczyszczenie działają dopiero po kilku godzinach.
Nie wierze w wyznanie przez te brazowa nogawke. Jesli jednak jest prawdziwe, to zistawienie kogos tuz przed zmrokiem na plazy to nue slidka zemstwa tylko chamstwo. Zgwalcic ja mogli, zabic, uszkidzic, mogla nie miec hajsu na powrot do domu i skonczyc jeszcze gorzej
Straszny bobek z ciebie. W takich sytuacjach wypada zachować klasę, a nie zachowywać się jak pierwszy lepszy prymityw.
Tabletki działają przeważnie po kilku godzinach...:)
Debil.