Kiedyś, gdy przechodziłam parkiem zaczepiły mnie dwie Cyganki. Chciały mi powróżyć i wyżebrać kasę. Ja długo nie myśląc zaczęłam pokazywać coś w języku migowym (nie znam migowego). Cyganki jedynie co powiedziały to "oooo, pani głucha" i mnie zostawiły, a ja poszłam dalej xD
Teraz tak robię za każdym razem, gdy zaczepi mnie ktokolwiek. Czy to cyganki czy to jakiś pan żul.
Dodaj anonimowe wyznanie
Żeby ktoś ci kiedyś nie odmigał.
Właśnie też o tym później pomyślałam :p
Z tego co wiem każda narodowość ma swój własny język migowy i jest szansa, że dwie osoby z różnych krajów mogłyby się nie dogadać, więc autorka może udawać głuchoniemą z zagranicy :)
@sleepparalysis sorry, że sie czepiam, ale ponoć dla wielu głuchych określenie"głuchoniemy" jest obraźliwe ;)
@sinusoidazemniejest to jak sie powinno mówić? 😯
@Grillby z tego, co wiem, to "głuchy"/"osoba głucha", bo oni swój język mają i dla nich to my jesteśmy"niemi" 😉
Mówi o tym m.in. Iwona Cichosz na YT :)
@sleepparalysis
Tak, każda narodowość ma swój język migowy (co jest swoją drogą słabe), ale zastanawiam się, czy osoba, która zna jakąkolwiek odmianę nie będzie w stanie rozpoznać, że autorka tylko sobie macha rękami po braku celowości ruchów, czy coś w tym stylu.
Albo że jest analfabetką ;)
@Grillby - to jak mówimy, najczęściej nie robi im różnicy, szczególnie, gdy stoimy do nich plecami.
Tak, każda narodowość ma swój własny język migowy. Chociaż moja nauczycielka migowego opowiadała, że jak była we Francji to normalnie jakoś się dogadała z tamtejszymi osobami gluchymi, ponieważ te odmiany języka były dość podobne do siebie. ☺️
hah ja odmigalam ( znam podstawy migowego) typowi, ktory PODOBNO byl nieslyszacy- odpowiedziec nie potrafil w jezyku migowym, wiec po chwili stuporu wszyscy w pociagu uslyszelismy od pana "spiertalaj"...
tez dobry sposob weryfikacji
Migac moze umiec ze wzgledu na wyksztalcenie pedagogiczne, moze miala do czynienia z ludzmi nieslyszacymi. To @Etanolan wszystko umie, wie, przezyla a nawet jesli nie, to wie NA PEWNO jakby sie zachowala W KAZDEJ sytuacji, mimo ze moze jest ledwie pelnoletnia... No ale zycie pisze najlepsze scenariusze
Hermionina: bazienka na wszystkim się zna, wszystko przeżyła tylko jakoś pisać nie umie :D
Jakby ktoś nie wiedział to nie dajcie się naciąć na takie wróżenie, oni w tym czasie okradają.
Moją koleżankę tak kiedyś okradły cyganki, podczas wróżenia
Boże czemu nigdy na to nie wpadłam.
Ja się zawsze uśmiecham serdecznie i mówię "Je ne suis pas Polonaise" i się odwalają. xD
Dobry sposób.