A propo strojenia... Kilka dni temu mój chłopak pokłócił się z siostrą, która twierdziła, że musi kupić bardziej eleganckie ubrania, bo w jeansach i starym sweterku nie pójdzie na rozmowę o pracę (programista).
Poszedł w dresach i wytartej kurtce.
Pracę dostał, z ok. 20 wystrojonych kandydatów byli nim najbardziej zainteresowani, ale wzgardził jak się okazało, że musi być pełny etat.
Nie wiem, czy tylko mnie ta sytuacja bawi.
efektmotyla
Programiści mają własny dress code.
anonimowykawoholik
Czyli nie przyjął pracy?
Serwatka31
Tak, nie przyjął.
Jak już mówiłam - bo planował wziąć część etatu(więcej niż pół, mniej niż cały), ale okazało się, że jwdnak tam tak nie można.
tawysniona
W tego typu pracy raczej jest zagłębiony w świecie wirtualnym, jedyne co musi mieć to duże umiejętności.
Gro9
No i ?
Poszedłem na rozmowę o pracę (IT) w dżinsach i sweterku. Patrze po ludziach - garniaki, kobiety w eleganckich kostiumach. 15 osób. Siedzimy i piszemy testy. Ja się dostałem.... reszta nie. Ostatecznie zwykle chodzi i tak o wiedzę, doświadczenie i umiejętności.
(wiem, w niektórych popieprzonych firmach nie do końca - ale one są popieprzone :) )
A propo strojenia... Kilka dni temu mój chłopak pokłócił się z siostrą, która twierdziła, że musi kupić bardziej eleganckie ubrania, bo w jeansach i starym sweterku nie pójdzie na rozmowę o pracę (programista).
Poszedł w dresach i wytartej kurtce.
Pracę dostał, z ok. 20 wystrojonych kandydatów byli nim najbardziej zainteresowani, ale wzgardził jak się okazało, że musi być pełny etat.
Nie wiem, czy tylko mnie ta sytuacja bawi.
Programiści mają własny dress code.
Czyli nie przyjął pracy?
Tak, nie przyjął.
Jak już mówiłam - bo planował wziąć część etatu(więcej niż pół, mniej niż cały), ale okazało się, że jwdnak tam tak nie można.
W tego typu pracy raczej jest zagłębiony w świecie wirtualnym, jedyne co musi mieć to duże umiejętności.
No i ?
Poszedłem na rozmowę o pracę (IT) w dżinsach i sweterku. Patrze po ludziach - garniaki, kobiety w eleganckich kostiumach. 15 osób. Siedzimy i piszemy testy. Ja się dostałem.... reszta nie. Ostatecznie zwykle chodzi i tak o wiedzę, doświadczenie i umiejętności.
(wiem, w niektórych popieprzonych firmach nie do końca - ale one są popieprzone :) )
To tylko kleks, a mogło pójść z gruzem!
Tak to je jak ma se grzeszne wybryki na sumieniu
Przeczytałem "wystrojony i wykastrowany"...
Jesienny bąk XD
No i znów brak najważniejszej informacji, czyli czy dostałeś tę pracę? :D
Release the Kraken!
She said, "Some days I feel like shit"
Some days I wanna quit, and just be normal for a bit"
I don't understand why you have to always be gone
Że co? Fujjjjjjjjjj