#6juKz

Historia zdarzyła się w podstawówce. Podczas szaleństw na korytarzu szkolnym, przewróciłam się i skręciłam kostkę. Klasycznie w takich przypadkach dzwoni się po rodzica, aby dziecko sobie odebrał i sam się nim zajął.
 
Siedziałam w sekretariacie, cała zapłakana i wydukałam z siebie numer do taty (mama wtedy była poza domem na urlopie, więc siłą rzeczy nie mogłaby nawet po mnie przyjechać). Wychowawca wykręcił numer, czekał na sygnał. Patrzę na swoją panią, a ona nagle uśmiecha się i mówi do słuchawki słowa: "Niestety, to nie RMF FM, tutaj pani XYZ ze szkoły podstawowej, do której uczęszcza pana córka". 

Okazało się, że mój tata wysłał smsa w popularnym konkursie stacji RMF FM, więc odebrał telefon słowami "RMF FM najlepsza muzyka".
Frytkizkechupem Odpowiedz

Dobrze zrobił. A gdyby to jednak było RMF FM? :D

bobylon89 Odpowiedz

Może zablokowała linię :/ :P

Rillianne Odpowiedz

Dobrze, że pamiętał jakimi słowami należy odebrać :D Mój tata kiedyś zapomniał, że się zgłosił... i cóż, no nie wygraliśmy XD

Emilienna Odpowiedz

taaak i ten nieśmiertelny żarcik jak dzwonił znajomy i wkrecał, że się wygrało, ah wspomnienia :D

Dodaj anonimowe wyznanie