Sytuacja prosto z wesela. Pan młody mocno pod wpływem idzie z siostrą panny młodej w "zaciszne miejsce", aby "wytrzeźwieć". Zasmucona panna młoda szuka swego wybranka.. Nagle widzi go w oddali. Idzie chwiejnym krokiem w pogniecionej koszuli, obok niego kobieta z mocno zielonymi kolanami. Panna młoda kiecę podnosi, buty ściąga i biegnie... Leci piękna tuba w twarz pana młodego, który dobrze nie wiedział, co się dzieje i pyta: "Za co to?!". Na co panna młoda: "Ku*wa za ZIELONE KOLANA!".
Historia nieco przygnębiająca, ale panna młoda to kawał twardej babki! Ale siostry współczuję. "Męża" zresztą też.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak można takie coś zrobic? Aż w pale się nie mieści...po Ci było sie się żenić? Tylko życie dziewczynie zmarnował, prostak!
Co *
Ale że co? Że siostra miała zielone kolana? No proszę was, nie wyciągajcie zbyt pochopnych wniosków... Jaka zdrada? Kolana to dowód zdrady? Równie dobrze można by było za to uznać no nie wiem, ślady po bitej śmietanie na bluzce żony (przykład) tylko jak udowodnić, że to bita śmietana? Histerycy.
Ta a po co klęczała na trawie?
Pijana? Z Panem młodym?
Pewnie mu zrobiła miłość francuska i tyle przecież to widać
Nie rozumiem zdrady, a co dopiero mówić o zdradzie na własnym weselu....
Dobrze, że małżeństwo jeszcze nieskonsumowane można unieważnić.. Współczuję :(
Ślub kościelny można próbować unieważnić, ale cywilny to raczej rozwiązać.
zdradzona przez dwie najbliższe osoby ; /, aż żal to czytać.
Mam nadzieję że udało się unieważnić ślub
To jest tak bezsensowne, że aż głupie, robic wesele, przyrzekać milosc i tego samego dnia zdradzic - logika jak cholera.
a myślalam, że kolana zielone bo mu pomagała wytrzezwiec i jak sie przewrócił to i ona kleczala na trawie, ja to jednak naiwna :c
Ale GDZIE padło słowo "zdradził ją" w tym wyznaniu?! Też na początku myślałam tak, jak ty i ciągle tak myślę, tym bardziej, że nigdzie nie ma mowy o zdradzie! Ludzie, ogarnijcie się.
Exorcist w wyznaniu jest to tak jasno dano do zrozumienia, że nie wiem jak możesz dalej mieć wątpliwości...
myślałam, że się po prostu dziewczyna przewróciła :d
słyszałam niedawno historie gdzie mężczyzna zdradził żonę kilka godzin przed ślubem, jadąc po kwiatki... ehh najgorsze jest to że do dziś "są razem" :c "mąż" sam tym się chwalił po pijaku :(((
No co za @#$$#%@$%! Oboje. Nie wyobrażam sobie jak ta dziewczyna musiała się czuć. Pozostaje mieć nadzieję, że rodzina ją wspiera, bo są i takie które by siostrzyczkę próbowały tłumaczyć :/
Napisała to Targaryen'owna xd Oni też mieli dziwne zboczenia przypominam. ?