Kilkuletnia znajomość, od pół roku w związku. Zwierzyłem się jej, że przez mój mały rozmiar nie czuję się zbyt męski i że czuję, że pewnie jej nie zaspokajam. Zaśmiała się i powiedziała, że od zaspokajania to ona ma swoje wibrujące zabawki, a ze mną jest dla towarzystwa. No dzięki. Chyba.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wykorzystywać te wibrujące zabawki podczas seksu ;)
Miła sprawa polecam :D
Forma niezbyt przyjemna, ale... Jeżeli jest jedną z osób której obce wszelkie konwenanse i była po prostu bardzo bezpośrednia, to czy to naprawdę taka zła rzecz? Ciebie kocha i lubi z tobą spędzać czas, z orgazmami radzi sobie sama, więc twój rozmiar nie jest dla niej problemem. Wolałbyś, żeby sklamala żeby połechtać twoje ego i powiedziała że non stop przy tobie dochodzi?
Dodatkowo mała rada dla ciebie. Jeżeli chodzi o zwykły seks to na rozmiar nic się nie poradzi, ale można doprowadzić do wielokrotnego orgazmu nawet nie dotykając jej penisem (to nawet łatwiejsze dla wielu, skoro większość kobiet nie dochodzi orzy seksie pochwowego). Jeżeli zależy ci żeby ją zaspokoić - dużo pieszczot, seksu oralnego, masaż palcami na zewnątrz i od środka.
Znowu podwójne standardy. Facet który się onanizował i nie miał ochoty na seks ze swoją dziewczyną został zlinczowany.
Anon19900508 naprawdę nie widzisz różnicy? W wyznaniu nie jest napisane że para nie uprawia seksu, wręcz wiadomo że tak jest, bo partner martwi się, że jego partnerka jest nieusatysfakcjowana z wyników ze względu na jego małego penisa. Więc uprawiają seks, dziewczyna po prostu nie dochodzi albo nie odczywa wielkiej seksualnej przyjemności, więc kiedy ma ochotę na orgazm sięga po zabawki. Seks może im służyć jako moment zbliżenia, czułości. Tamten facet z poprzedniego wyznania po prostu odtrącił swoją żonę.
Ciekawa ta znajomość musiała być, przynajmniej z jej strony. Taka z "braku laku"...
No chyba, że żartowała. Ale jeśli tak to kiepski żart.
nie powiedzialabym tak facetowi
ale z kolei te kompleksy malego penisa... ja tam wole male i srednie, przynajmniej jak siadam na facecie, to nie drapie mnie w gardle...
masz tez palce i usta :)
Przepraszam, ale czy nie o to chodzi w związku? W sensie chodzi mi o towarzystwo. Może to niepopularna opinia, ale wg mnie seks jest tylko dodatkiem do związku, a nie jego fundamentem. Ważniejsze jest dla mnie to czy dobrze się czuję z tą osobą, jaki ma charakter itp. Ale podkreślam: TO MOJE ZDANIE, więc nie minusujcie jak szaleni. A ty się niczym nie przejmuj. Może twoja dziewczyna jest trochę zbyt dosadna, ale przynajmniej szczera - a szczerość jest ważna.
Ej no ale chyba osobowość jest jednak ważniejsza niż ciało?
Masz mądra kobietę. Nic tylko się cieszyć. Po drugie nie od dziś wiadomo, że nie rozmiar a technika ma znaczenie. Głowa do góry.
A teraz pozwolę sobie skorelować drugą dodaną tu historię: https://anonimowe.pl/JPKAy
Zastanawiam się. Podwójne standardy? Facet, prawiczek 22+ to uzależniony od porno zboczeniec i nie warto w ogóle takich kijem przez szmatę tykać i najlepiej o napaść oskarżyć jak tylko zerknie na bobra i cycki, wystające spid kawałków szmat na barbie, wszystko mu zwisa i biedne kobiety mają przesrane w związku? A tu proszę. Niektóre potrafią sobie radzić. A więc może zanim się będzie oceniać czyjeś choroby, zboczenia itp, najpierw sprawdźcie czy nie stosujecie podwójnych standardów oceniania.
To są dwie różne sytuacje, a nie podwójne standarty. Dziewczyna nie uzywa wibratorów zamiast, tylko poza nimi. Nie przeszkadza jej maly rozmiar partnera, kocha go. Nie napisala ze nie odczuwa zadnej satysfakcji z seksu, a ze poza nim uzywa zabawek, bo nie ukrywajmy, pomimo tego ze kobiety moga miec wielokrotny orgazm, jest nam nieco ciezej go osiagnac. Ale nie o to tutaj teraz chodzi. Tworza normalny, zdrowy zwiazek, w ktorym po prostu taki wibrator uzupelni brak tej drobnej rzeczy jaka jest satysfakcja z orgazmu. Nikt nikogo nie krzywdzi.
W wyznaniu, ktory podlinkowales, facet jest uzalezniony od porno, wydaje mu sie ze seks tylko tak powinien wygladac oraz obwinia dziewczyne, ze to jej wina. To nie iest "uzupelnianie brakow w zwiazku" czy niegrozne zboczenie, fetysz danej osoby. To juz zaburzenie psychiczne spowodowane uzaleznieniem.