Mój chłopak rozmawiał z przyjaciółmi o tym, jak dużo czasu zajmuje dziewczynom wyjście z domu (układanie włosów, makijaż itp). Powiedziałam: "Ja nigdy nie tracę czasu na takie pierdoły". Spojrzał na mnie i powiedział: "Może powinnaś".
Dodaj anonimowe wyznanie
Co za prostak. Jeśli chciał byś coś zmieniła to powinien to powiedzieć w cztery oczy, a nie ośmieszać Cie przy znajomych.
A może jakiś dystans do siebie?
A może to były zwykłe śmieszki?
Ranu, dystans, dystans wszędzie... na pewno ułatwia życie, ale nie każdy go posiada, a może chłopak autorki powiedział to całkowicie poważnie? Trudno czasami niektórych rzeczy nie brać do siebie.
Przecież on rozmawiał z przyjaciółkami oddzielnie i z dziewczyną oddzielnie. Powiedział jej to w cztery oczy. Czytanie ze zrozumieniem
Według mnie to był żart. A skoro są razem, to mógł przewidzieć, czy dziewczynę to obrazi czy nie. Autorka nic nie pisze, czy to było na serio, czy w żartach, czy poczuła się obrażona, czy nie. Sama często tobie sobie takie żarty ze znajomymi, dlatego według mnie to był raczej żart. A jeśli to było na serio, to chłopaka czekałaby poważna rozmowa.
Tak samo jak właśnie wy nie wiecie co to było, a już co za prostak i te minusy.
A to nie było w żartach po prostu?
Jeśli tak to był chamski żart. Też podobnymi, czy czasem nawet gorszymi się przerzucamy z mężem, ale raz: oboje wiemy, że to żarty, a dwa: robimy to tylko, kiedy jesteśmy sami. Gdyby powiedział coś takiego przy znajomych, to tak, jak tego nie praktykuję, to foch byłby murowany. 😕
Więc to chyba po prostu zależy od tego, jak autorka to postrzega.
Przerobiony żart. Następny proszę!
Kolejne okrążenie w internecie
"Kochanie, przecież rozmawialiśmy o tym. Zakazałeś mi cokolwiek zmieniać bo bardzo przypominam twoją babcię a mówiłeś że to cię podnieca w łóżku ( ͡° ͜ʖ ͡°) "
"jak i ty?"
Szczerość to podstawa w związku.
Chamstwo=/=szczerość