#AoO7g

W tej historii pojawiło się trochę łez, wstydu, ale i też na szczęście śmiechu. Wydarzenie rodem z jakiejś amerykańskiej komedii.

Rok temu w wakacje byłam z moim chłopakiem na jego działce nad jeziorem. Rozumiecie, niewielka działeczka z przyczepą kempingową otoczona przez inne sąsiadujące działki. Otóż przyczepa ta długa nie była i miała na dwóch przeciwległych końcach duże okna, które jak się potem zorientowaliśmy w ogóle nie zakrywają tego co jest w środku. Razem z moim lubym postanowiliśmy zabawić się oralnie, oczywiście ja z chęcią zabrałam się do roboty :) Jesteśmy w trakcie, bardzo skupieni i niezwracający uwagi na świat, aż nagle coś mnie tknęło. Zdecydowałam się podnieść głowę i spojrzeć przez okno, a tam OMG (aż mnie zamurowało) stał pan w wieku 60+ na sąsiedniej działce i co robił? Gapił się bezwstydnie na nas!
Jak od razu nie odskoczyłam i się nie ukryłam... Mój chłopak w pierwszej chwili nie wiedział o co chodzi, ale jak zobaczył to co ja to czym prędzej schował się ze mną. Zaczęłam płakać ze wstydu, ale potem mi przeszło i wybuchnęłam śmiechem. Jednak przez następny dzień bałam się chodzić po działce i pokazywać na wspólnej plaży. :D Przeklęte Oko Saurona :D
KAPUSNIAK Odpowiedz

(...) stał pan w wieku 60+ na sąsiedniej działce i co robił? (...)

Myślałem, że też będzie się gładził po spodniach, jak ten 50-latek z autobusu z wyznania poniżej,,,

Nie wiem, czy czuć się zawiedziony, czy nie.

Meffea

No cóż, tam prawdopodobnie było widać tylko głowę i może kawałek klatki piersiowej.. :D

Nie mógł robić niczego zboczonego? W sensie sexualnego (wyleciało mi z głowy słowo)..., gdyż miał gości, którzy siedzieli na jego działce w altance.

CotosaNargle Odpowiedz

Nie rozumiem dlaczego podczas zabaw nie zasloniliscie okien. Ja nawet jakbym myślała że przez nie mało widać to chociaż dla pewności bym zasłoniła :)

trixio

bo jest coś takiego jak spontaniczność i jak niektórzy zaczną to się skupiają na tym tu i teraz a nie pościeleniu łóżka, zasłonięcia okien czy choćby pójścia do domu.. :)

hatesmog

@trixio, to nie spontaniczność, to proszenie się o kłopoty.

Yori

@trixio ...albo założeniu prezerwatywy? ;-) Mieszkam na parterze, okna mam od strony podworka, na ktore praktycznie nikt nie wchodzi, naprzeciwko mieszka tylko dziadek-samotnik (choc i tak jego dom jest za daleko od naszego zeby cos widzial) a i tak zawsze zasłaniam okna kiedy mi i mężowi zbierze się na igraszki.

Jakoś nie zwróciłam na to uwagi, po prostu się nie spodziewałam, że to jednak widać. :D następnego dnia obeszłam przyczepę i faktycznie wszystko przez nie widać w środku.

Nerwowy Odpowiedz

Jak okno ma cokolwiek zakrywać?
Zasłona rozumiem ale okno 😓
Obciąganie pały chłopakowi to amerykańska komedia?

PaniDisney

Z doświadczenia wiem,że w większości przyczep montowane są przyciemniane okna ;)

mglawyznan Odpowiedz

To temu facetowi powinno byc głupio, że sie gapił. Nie byliście na aż takim widoku, byliście w przyczepie.
Dobrze jednak, ze sie z tego potem śmiałas ;)

kroliktulik Odpowiedz

Serio?

PaniDisney

Nie,taaki żarcik.

Accio Odpowiedz

Nie robiliście nic złego, to on powinien czuć się zawstydzony że Was podglądał.
PS: Leci strzałka w górę za Oko Saurona <3

ICoMiZrobisz Odpowiedz

WŁADCA PIERŚCIENI MNIE PRZEŚLADUJE!!!

Dodaj anonimowe wyznanie