Moja prababcia, dopóki zdrowie jej dopisywało, była bardzo rozrywkową kobietą. Nawet po śmierci, najwyraźniej jej duch potrafił się dobrze zabawić. Gdy szliśmy za karawaną, z głośników zamiast lecieć marsz pogrzebowy, nagle poszło "Prawy do lewego", aż kierowca znalazł odpowiedni przycisk, by to wyłączyć.
Dodaj anonimowe wyznanie
Widocznie prababcia chciała Was rozweselić
Śmieszne w swojej nieśmieszności ?
Pozdrawiam również :)
btw. Miło, że się tak codziennie pozdrawiamy ?
Obserwuję te Wasze rozmowy i zawsze jestem nimi zachwycona :)
to miłość <3
hehehe, szkoda babci, ale sytuacja śmieszna (że piosenka, nie że babcia zmarła). Tak btw, moja babcia też się bardzo dobrze trzymała, zmarła na niewydolność płuc (wypadek samochodowy, pasy ją ścisnęły, miała 81 lat) niedawno była rocznica jej zgonu:(
śmiech przez łzy.
I wydało się co słucha po robocie kierowca :P