W moim domu praktycznie zawsze znajdował się papier toaletowy z fakturą w stokrotki.
Gdy byłam mała, myślałam, że te kwiatki służą jako cudowny 'odświeżacz' do naszego tyłeczka. Jakież było moje zdziwienie, gdy odkryłam, że to jednak tak nie działa...
troche działa, bo pokazuje że to papier zapachowy (najczęsciej)
Ja często miałam papier w niedźwiadki.Zawsze było mi ich szkoda :(
Trzeba to opatentować!
Też mam w domu taki papier!
Wow, jesteś taki wyjątkowy!
Te zapachowe właśnie tak działają.