#CdHXk

Zacznę od tego, że moja rodzina jest nienormalna. Bicie i wyzywanie jest tu na porządku dziennym.

Mieliśmy kiedyś psa. Właściwie tylko jego traktowałam jak członka rodziny. Był to wielki labrador o jeszcze większym sercu. Mój najlepszy przyjaciel. Niestety nie dożył spokojnej starości, ponieważ został otruty w niewyjaśnionych okolicznościach.
A teraz historia właściwa.

Niedawno przeglądałam stare zdjęcia w rodzinnych albumach. Znalazłam tam zdjęcie, przez które wszystkie wspomnienia wróciły. Byłam na nim mała ja i mój kochany przyjaciel. Mój młodszy brat (mały szatan ma 7 lat) podbiegł i wyrwał mi to zdjęcie. Z wielkim złośliwym uśmiechem biegał po domu i chciał zniszczyć tę fotografię. Prosiłam, aby mi ją oddał, ale on z szyderczym uśmiechem uciekał i dalej śmiał się ze mnie. Ja nie wytrzymałam i wybuchłam wielkim płaczem z bezsilności. Prosiłam go dalej i próbowałam mu ją odebrać, ale bez skutku.
Jak zareagowała moja rodzina?
Wielki ŚMIECH.
Rodzeństwo zwija się ze śmiechu, rodzice mówią, że mam przestać robić z siebie idiotę.
Pewnie większość z was też sobie pomyśli, że przesadzam i robię z siebie idiotę, ale jak wy byście się zachowali?
Co WY byście zrobili, gdyby ktoś chciał zniszczyć jedyne rzeczy po waszej najważniejszej osobie w życiu, jedynej istocie, która was kochała?
asienaebaam Odpowiedz

Ja bym mu przy*ebała.

CzarnoToWidze

... i nie wcelowaa...

dzikafs

lecz sie chora dzido

KawaiiPoTATTO

Taką ładną lepe na ryj...

LadyWolf

Asie, a ja z drugiej strony.

KaskaDupaska

Proste rozwiązania są najlepsze 😁

niemadymubezognia Odpowiedz

zlałabym go jak nikt nie patrzy na kwaśne jabłko może gówniak by się czegoś nauczył

NecroLoRi

Z tym, że jeśli to w rodzinie powszechne to nikogo nie ruszy i nic nie zmieni

livanir Odpowiedz

Szczerze? Jak prośby i groźby nie pomagają, to złapałabym coś wartościowego dla młodego i zrobiła to samo. Albo złapała za rękę i mocno pociągnęłam na ziemie, przytrzymując póki nie odda. Nie jest to bardzo wychowawcze, ale nie ty jesteś od wychowania

ProstowOczy Odpowiedz

ja bym dogoniła go, wyrwała mu zdjęcie (no zakładam, że biegasz szybciej niż 7-letnie dziecko), a potem dostałby po dupie i dowiedziałby się, dostając szlaban, za co. Nie promuję bezzasadnego bicia, ale tzw. bezstresowe wychowanie tworzy potworów. Dziecko musi wiedzieć, czego nie wolno robić, bo inaczej wyrośnie kiedyś taki drugi Daniel Martyniuk.

lessthan3

Rodzeństwo nie ma prawa dawać szlabanów.

ProstowOczy

A co, Ty decydujesz, kto ma prawo dawać szlabany?

lessthan3

Rodzice są od dawania kar. Już widze jak jedno dziecko przestrzega szlabanu od drugiego dziecka w momencie, gdy rodzice mają na to wywalone. Na jakim Ty świecie żyjesz?

ProstowOczy

To drugie "dziecko" ma więcej lat niż 7. Rodzice powinni dać mu szlaban, to fakt. Ale w sytuacji, gdy rodzice nie reagują, albo w sumie reagują, ale wyłącznie śmiechem na tę sytuację, to starsza córka, dużo odpowiedzialniejsza, powinna za nich dać szlaban, może gówniarz miałby szansę się czegoś nauczyć i coś przemyśleć. I zapewniam, przestrzegałby, jakby dostał wpierdol

lessthan3

Świetna postawa. Tylko agresją i biciem potrafisz działać?

princcess08 Odpowiedz

Ostatnio czytając Anonimowe można dojść do wniosku, że w Polsce nie ma normalnych, przeciętnych rodzin. Wszędzie tylko wyzywanie, bicie itp. Aż dziwne, że nie jesteśmy w całości dysfunkcyjnym społeczeństwem, skoro wychodzi na to, że nie ma nic poza patologią (bo dla mnie bicie i wyzywanie jest patologią).

Lucyfereu

na anonimowych większość opisywanych rzeczy, zachowań i wydarzeń to anomalie, nikt nie napisze wyznania o normalnej rodzinie, o tym, że zjadł śniadanie bez kłótni. To, że ludzie opisują tutaj głównie patologiczne rodziny, nie znaczy, że nie ma rodzin normalnych- po prostu o nich pisać nie ma potrzeby. To tak jakby w wiadomościach ktoś napisał, że komuś udało się przejść przez ulicę bez potrącenia.

Wilczyca57 Odpowiedz

Jebnij nim o ścianę, żeby się nie podniósł, może wtedy zyskasz posłuch w domu, skoro tylko bicie i agresja tam rządzą.

Mondrzi Odpowiedz

rozjebałbym mu łeb o kant szafki

Emash Odpowiedz

Pobij gnoja.

Koniecswiata5 Odpowiedz

Ile ty masz lat? 12? Nie dogoniłeś 7latka? Postaw na swoim, bo już zawsze będziesz tak traktowany możliwe że nie tylko przez rodzinę :/

Smaczliwka Odpowiedz

Czy wy macie problem z czytaniem prostych rzeczy? Autorka na samym początku napisała, że bicie w jej rodzinie jest na porządku dziennym, a wy polecacie jej POBIĆ brata, zbić na „kwaśne jabłko” albo dać mu klapsa? I piszecie jeszcze, że nie jesteście za bezstresowym wychowaniem (na marginesie, nie istnieje coś takiego, mówię to ja-pedagog). Z tego, co pisze autorka wynika, że mały pewnie musiał dostać czasem w skórę od rodziców i HMM, to chyba nie sprawiło, że jest bardziej pokorny i uprzejmy...

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie