#DFTJn

Opowiem wam dzisiaj o moich najgorszych urodzinach.

Rok temu ja, mój brat oraz jego koledzy przeżyliśmy horror. Ale od początku.
Panicznie boję się klaunów, lalek, pacynek i innych tego typu zabawek, plus mam klaustrofobię. Doszło nawet do tego, że zemdlałam podczas "Obecności". Mój brat natomiast z kolegami lubuje się w mrocznych kreacjach, strasznych historiach i najgorszym - prankach. To się dobrze skończyć nie mogło.

Rok temu, gdy to premierę miała "Obecność 2", wszystko wypadło tak, że film został wypuszczony w tym samym dniu, w którym miałam urodziny. Po milionach próśb, gróźb i obiecanek zgodziłam się iść z tym debilem. Pominę fakt, że większość filmu siedziałam z zasłoniętymi oczami. Ważniejsze co stało się później.

Gdy wyszliśmy z kina, a raczej on wyszedł, a ja podpełzłam, oświadczył, że ma dla mnie niespodziankę. Zakrył mi oczy chustą, wsadził w samochód, po czym zawiózł do jak się okazało swojego kolegi. Nadal z zawiązanymi oczami wrzucili mnie do jakiejś kanciapy 2x3 m. Najgorsze jednak stało się gdy zdjęłam opaskę.

Wszędzie te przebrzydłe okropne lalki, które zobaczyć można w filmach, maska klauna, lalki-dzieci, które były w rozsypce i ona - półmetrowa lala patrząca tymi szklanymi ślepiami.
Wszystko co dalej opiszę, znam tylko z opowieści.

Jak się nie wydarłam po zobaczeniu tego pomieszczenia. Zaczęłam walić w drzwi, płakać i prosić, ale dla nich to było arcyzabawne. Ba! Te pół mózgi to jeszcze nagrały, bo przecież będzie "fejm".
Po godzinie, od kiedy przestałam się odzywać (czyli w tym schowku siedziałam około dwóch godzin) wreszcie postanowili mnie wypuścić. Oj, to się zdziwili.

Siedziałam w kącie, cała we krwi (musiałam uderzyć się gdzieś w głowę), z rozerwanymi ubraniami, przy okazji nucąc "Był sobie król..." na uspokojenie. Pokój był rozwalony, wszędzie leżały lalki, a ta największa siedziała u moich stóp z rozwaloną czachą. Po chwili, gdy wreszcie na nich spojrzałam znów zaczęłam krzyczeć, tylko tym razem rzuciłam się na jednego z nich, myśląc, że nadal jestem zamknięta.

Jak się okazało miałam napad paniki lvl hard, be nie dość, że nie było ze mną kontaktu, to na dodatek mój mózg odgrywał scenariusz z "Obecności".

Jak się skończyło?
Przesiedziałam dobre dwa tygodnie na oddziale psychiatrycznym zamkniętym, ponieważ podejrzewano u mnie schizofrenię. No i atakowałam dzieci z lalkami. Teraz jedynie biorę naprawdę mocne tabletki na uspokojenie, czasami śpię z mamą, ale ogólnie da się przeżyć.

A mój brat? Górniak dostał taki opiernicz, że przez miesiąc nie mógł normalnie na dupie siedzieć, bo go tak bolała. Na dodatek sam dyrektor (chodzimy do tej samej szkoły) obniżył mu i reszcie debili zachowanie o dwa. To i tak dobrze, biorąc pod uwagę niektóre wasze historie.

A ja? Nadal nienawidzę lalek! :)
LaczkiZDupy Odpowiedz

Brat idiota. Inaczej tego nie można nazwać.

Poroniec Odpowiedz

Co za debile. Właściwie to mało powiedziane...brak słów. Jak ja nienawidzę pranków, oczywiście dla nich to arcy zabawne. Nawet nie zdają sobie sprawy jaką krzywdę można komuś zrobić. Współczuję Autorko. Życzę spokoju. Twój brat to debil totalny, zapewne nie ma już dla niego ratunku..mam tylko nadzieję, że już nikomu czegoś takiego nie zrobi.

MaggieGreene

W pobliżu mojej miejscowości kilku idiotow bawi się w "pranki". Przebierają się za klauny i z kijem bejsbolowym wyskakują na ludzi po zmroku. Osobiście nie rozumiem, jak kogoś może to bawić, dla mnie to szczyt glupoty

Kratawkrate Odpowiedz

Nie Ciebie, a Twojego brata trzeba było zamknąć w zakładzie psychiatrycznym. Współczuję brata debila (lekko mówiąc).

kitsunemi

Jego to bardziej do poprawczaka...

malinowaakacja Odpowiedz

Przydałoby się złożyć na mózg dla brata

mamyczas Odpowiedz

Moją pierwszą myślą po przeczytaniu wyznania było to, że raczej nie polecę ci filmu "To", który właśnie wszedł do kin.

agata417

Widziałam wcześniejszą wersję "To" jak byłam mała, albo raczej widziałam fragmenty, bo umierałam ze strachu. Od tamtej pory boję się klaunów. Oczywiście moi bracia też mieli używanie. Gdziekolwiek się ruszyłam darli się, że klaun za mną stoi :/

ZawirowanaAurelie

Chciałabym iść na "To", ale nie mam z kim... :'(

mamyczas

ZawirowamaAurelie też nie mam z kim iść, więc po prostu pójdę sam :)

Hermiona12 Odpowiedz

Zabiłabym gnoja

TheDarkestLarrie Odpowiedz

Idioci.

Natalia13 Odpowiedz

Banda debili...

AryaStaark Odpowiedz

współczuję:/

NaczelnyMenelMahonka

Mówi to ta, która nosi cudze twarze wcześniej wycięte z czyjegoś ciała. XD

OMBoze Odpowiedz

To ich do psychiatryka powinni wsadzić.

Zobacz więcej komentarzy (24)
Dodaj anonimowe wyznanie