Ostatnio napisał do mnie strasznie natarczywy koleś. Mało tego, że pisał prawie bez przerwy, to jeszcze przysyłał mi takie irytujące głupoty (typu: "mocno się potłukłaś?"), że nie minęło wiele czasu, a miałam go już serdecznie dosyć. Nieodpisywanie na wiadomości nic nie dało, a że od zawsze lubiłam zagadki i inne podchody, napisałam mu, że umówię się z nim dopiero wtedy, kiedy napisze mi, co łączy średniowieczną bretońską pieśń ludową z niemieckim skuterem.
Od tamtej pory cisza. Albo facet ciągle myśli nad rozwiązaniem, albo uznał mnie za wariatkę, ale najważniejsze, że cel osiągnięty i gość dał mi spokój. :D
Dodaj anonimowe wyznanie
A już myślałam, że wiedział i musisz się z nim umówić.
Bretońska pieśń ludowa jest równie urokliwa jak niemiecki skuter.
Hej Autorko, kiedy randka z @majer'em?
chyba porzucę na trochę naukę do matury i wezmę się za research, bo mnie to rozwiązanie niezmiernie ciekawi :D
Brak podstawowej informacji - czy zagadka ma rozwiązanie? Bo już chciałem robić research, ale nie wiem, czy mnie to gdziekolwiek doprowadzi.
Ma. Nie jestem autorką, ale skojarzyłam sobie. Nie ma to jak wycieczki do nieturustycznych miejsc, bo 'tanie bilety były' ;-).
I jedno i drugie zostało stworzone przez człowieka.
Na geografii mialam pytanie na sprawdzianie co łączy firmę bananow z ekonomią europy XD (pytanie dokladnie nie pamietam ale mniej wiecej oddalem sens xd)
Uwaga, uwaga, anonimowi przyjaciele. Można mnie będzie po tym łatwiej zidentyfikować, ale co tam. Idę właśnie na operację. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się udało ;-)
Trzymam kciuki!
Powodzenia :)
A co mnie to.
A mi tam wszystko jedno.
To bardzo proste. Magia bretonów jest potężna zarówno w pieśniach jak i dwemerskich konstruktach.
Minuta ciszy dla tego pana 😂😂
A jakie jest powiązanie tych dwóch rzeczy?