Mój chłopak obejrzał wczoraj nowy teledysk Beyonce i Jaya-Z. Tak się zajarał, że postanowił, że też chce mieć na głowie takie sterczące kulki jak Jay. Poszedł wczoraj do osiedlowej fryzjerki ze zdjęciem Jaya, by prosić panią Alinę, żeby mu takie krótkie włókna od mopa zrobiła.
I teraz chodzi po ulicy, ciesząc japę jak głupi. Ludzie się za nim odwracają, znajomi go nie poznają. A ja idę pięć metrów za nim. Co jak co, ale Jaya-Z to on na pewno nie przypomina.
W ten weekend miał poznać moich rodziców, ale chyba „coś im wypadnie”…
Dodaj anonimowe wyznanie
No tak, chłopak się wyraźnie cieszy, a ty się zachowujesz, jakby doszło do wielkiej tragedii. To będzie udany związek. Tak.
Wspolczuje twojemu chlopakowi.
Szukałam i szukałam Jaya z dziwną fryzurą... tylko czas zmarnowałam, zanim ogarnęłam, że chodzi o zwykłe loczki.😠
Tytuł piosenki?
Piosenka
Podejrzewam że chodzi o The Carters