Nowe buty, znanej firmy na "A" za które zapłaciłam parę stówek... jeszcze dla pewności obkleję sobie stopy plastrami i użyję ten "polecany" przez koleżankę sztyft na otarcia stóp - przecież to tylko 20 minut drogi pieszo. Nic z tego, już w połowie drogi poczułam, że buty zaczynają mnie obcierać, z trudem dopełzałam do pracy. Nie pomogły markowe, wygodne buty, nie pomogły plastry, sztyfty - tak naprawdę nic nie pomaga.
Od kiedy pamiętam każde buty mnie obcierają. Moje stopy to przegląd wszystkich butów jakie nosiłam z całego roku. Odciski, obtarcia, krwiaki są na pietach, kostkach, palcach i goją się z trudem, a ślady po nich zostają na długie miesiące.
Jedyne buty, które mnie nie obcierają to gumowe klapki... ale mogę sobie pozwolić na taki luksus tylko w domu, bo przecież do pracy czy zimą na spacer w nich nigdzie nie pójdę :(
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja mam bardzo szeroka stopę przez co też ciężko mi buty dobrać żeby były wygodne. Czemu klapki tylko w domu? Wydaje mi się że dużo ważniejsze zdrowie od tego co ludzie powiedzą więc w lato bym chodził ciągle w tych klapkach a jeśli w pracy możesz to i w zimę w pracy.
Ja mam z kolei za waskie stopy, musze miec sznurowane, bo mi but lata na nodze. A i jeszcze stopa wyglada, jak kajak, bo zdaje sie dluzsza niz jest. Jak ide to nie moge sie na tym nie skupiac, wiec placza mi sie nogi. Tragedia.
Mi w ciąży tak spuchły stopy, że pasowały na mnie tylko klapki.. Pół biedy, gdyby to były jakieś ładne japonki (w japonkach moje stopy wyglądały jak szynka w siatce) ale pasowały tylko najbrzydsze w całym Rzeszowie klapki kupione w Auchanie. W dodatku rozmiar 42 (normalnie nosze 40). I tak przechodziłam prawie 4 miesiące..
@Xanx wiesz, nie wszędzie można nosić klapki... Wyobrażasz sobie pana na placu budowy w klapkach? Bezpieczeństwo jest ważniejsze. Albo panią w banku, urzędzie, biurze, ekspedientkę w eleganckim drogim butiku, gdzie mundurek jest obowiązkowy, kelnerkę w porządnej restauracji? Niby kobiecie wolno nosic na co ma ochotę, jednak do kościoła czy pracy czy szkoły nie pójdziesz w bikini, to nie jest odpowiednie ubranie do takiego miejsca
teraz akurat i tak pół biedy bo japonki poszły w odstawkę i klapki sa znowu w modzie , jest naprawdę dużo ładnych również eleganckich modeli czy też ortopedycznych muszę być wygodne choć ja akurat w ich fenomenu tych ostatnich kompletnie nie rozumiem
Mój chłopak też ma dużą, szeroką stopę, jak hobbit ;) Nosi tylko buty trekkingowe albo wojskowe. Kiedyś próbowaliśmy mu kupić trampki, nie udało się, wszystkie za wąskie.
Skoro stać cię na kupno ciągle nowych butów to może kup na zamówienie. Ja bym tak zrobiło, nienawidzę jak mam np buty źle związane i je czuję, a co dopiero jakby mnie każde obcierały. Może też spróbuj takich czarnych szmacianych za 15 zł albo takie buty z samego materiału sportowe takie na siłownię, nie wierzę że kogoś mogą obetrzeć.
Mam ten sam problem. To jest bardziej problem skóry na stopach. Materiałowe buty też obcierają, w krytycznych momentach obcierają nawet kapcie. Mi wtedy skóra po prostu się rozpada i nie ma to żadnej chorobowe przyczyny. Powiem szczerze, że bywały dni, kiedy chciałam się przez to zabić.
Rozumiem, przekichane w takim razie.
A gdybys kupiła rozmiar wieksze i wyłożyła je sobie takimi mieciutkimi podeszwami i naklejkami na piety jakie sie kupuje do szpilek? Miałabyś wiecej miejsca i miękkości w bucie
Idź do sklepu gdzie zeskanują twoją stopę i na podstawie wirtualnego modelu 3D dobiorą ci but do stopy.
Moja rada - kupuj plastry compeed I nakładam je ZANIM buty Cię obetrą.Buty rozchodzą się I rana nie pojawi sie
Też mam dziwną formę stóp i przez to dwie opcje - adidasy z tą bardzo miękką podeszwą dopasującą się do stopy albo - na bardziej eleganckie okazje - "babciowe" buty i klapki. Moje stopy je uwielbiają, a doświadczenie pokazało, że o ile buty są ciemne i bez wzorków, to nikt nie zwraca na nie uwagi. Raz na rok zdarza mi się znaleźć wygodne buty dla dziewczyn w moim wieku. 100% pięknych butów nie jest dla mnie albo tylko na wyjścia do kina, kiedy jestem odbierana samochodem ;-).
No to chyba czas robić buty u szewca.
Męskie? Są na ogół szersze, więc może będzie lepiej.
Desanty na początku obcierały, ale odkąd dopasowały się do stopy- nie mam wygodniejszych butów, a stopę mam szeroką.
Z desantami trzeba tylko uważać, żeby nie założyć do nich nieodpowiednich skarpet. Muszą być dosyć grube i bardzo miękkie. Kiedyś popełniłam ten błąd, że założyłam pod desanty szorstkie skarpety i buty w których często chodziłam cały dzień (kiedyś nawet biegałem w nich po zamarzniętym ściernisku) wtedy obtarły mi stopy do krwi.
Autorko wypróbuj[jesli nie bylo] dezodorant do stóp (nawet jeśli nie występuje potliwość) czasem to zmniejsza otarcia-suchsza skóra.
Znam ten ból... Albo szew jakiś w złym miejscu i uwiera, albo z tyłu but obciera, a to za wąskie i palce ciśnie, albo za niskie pośrodku stopy i czuje się jakby noga straciła dopływ krwi. A jak wezme rozmiar wiekszy to stopa lata po całym bucie i się nie da chodzić, bo obciera z tylu od tego jeszcze bardziej :/