#I3VNw

Z czystej ciekawości chciałem dzisiaj sprawdzić, jak szybko moje auto może pojechać na autostradzie.
Odpowiedź dostanę pocztą za kilka dni.
Bidford Odpowiedz

Nie masz w samochodzie prędkościomierza?

Dworniak

No wiesz, nie każdy ma taką podzielność uwagi żeby patrzeć przed siebie i jeszcze na prędkościomierz

ms0nobody

Jeśli ktoś nie jest w stanie spojrzeć na prędkościomierz, to nie powinien jeździć autem. To normalne, że jak jedziesz, to patrzysz co jakiś czas, czy na przykład nie przekraczasz prędkości. Do tego nie trzeba mieć podzielnej uwagi.

Dworniak

Bzdura, doświadczeni kierowcy jeżdżą na wyczucie. Zrozumiesz jak zdasz egzamin na prawo jazdy

Corazwiecejpustki

@ Dworniak: Usmialem sie. Czasami jestes naprawde dowcipny.

Dworniak

@ms0nobody, może jeszcze na skrzynię biegów spoglądasz? XD A nie, ty nie masz prawka.

ms0nobody

oj dworniuś, widzę, że z jazdą z autem masz takie samo doświadczenie, jak z angielskim xD nie martw się, jednego i drugiego można się nauczyć w każdym wieku.

Dworniak

@ms0nobody, No prawo jazdy akurat zdałem już dawno. Nie zapisałem się na kurs od razu po uzyskaniu wieku dopuszczenia, ale już mam prawko więc coś ci nie pykło. A mój angielski jest znacznie lepszy od twojego.
Czyli ty serio patrzysz na skrzynię biegów? Ale hit xD Ja to napisałem coś głupiego, a się okazuje, że ty serio tak robisz xD
Nie wiem kto ci dał prawko skoro każdy instruktor ci powie, żeby tego nie robić.
Zaraz mi napiszesz, że ten komentarz nie odnosił się do skrzyni biegów i wcale tak nie robisz (Mam nadzieję, ja chcę żeby samochodami jeździli tylko dobrzy kierowcy)

ms0nobody

mój komentarz odnosił się do ogółu twoich komentarzy, które wskazują na to, że z autem niewiele masz wspólnego :)
ale to dobrze, skoro do spojrzenia na deskę rozdzielczą potrzebujesz podzielności uwagi. podpowiem ci, bo ci się przyda ta informacja, gdy jednak zechcesz to prawko zrobić - na desce, poza prędkościomierzem, są też inne ważne wskaźniki i kontrolki, które również warto kontrolować w trakcie jazdy. gdy coś ci się tam zapali, to musisz mieć wystarczającą podzielności uwagi, by spojrzeć co się zapaliło i jeszcze przeanalizować, co to takiego, bo od tego może zależeć twoje życie.

Dworniak

"mój komentarz odnosił się do ogółu twoich komentarzy, które wskazują na to, że z autem niewiele masz wspólnego "
- Ok, tak jak myślałem. Czyli jednak nie jesteś kretynką samochodową. Serio? Niewiele? A co na to wskazuje? Zapytaj jakiegokolwiek instruktora, to każdy ci potwierdzi, że nie należy patrzeć na skrzynię biegów tylko zmieniać z pamięci.

A te kontrolki, to zaczynają pikać więc to jest zupełnie inna sytuacja. Natomiast doświadczeni kierowcy nie patrzą na prędkościomierz, bo potrafią wyczuć prędkość. Tylko na początku się tak robi jak się uczysz.

To ty nie masz zbyt wiele wspólnego z samochodami a brniesz w swoje kłamstwa dalej. Tak samo jak z moim angielskim. Usilnie próbujesz mi wmówić, że popełniłem błąd. To się nazywa projekcja Pani nikt ;)

ms0nobody

matko, ty nadal o tej skrzyni. po prostu zignorowałam ten fragment, bo każdy kto wie, jak zbudowane jest auto, wie, że nie patrzy się na skrzynie biegów przy ich zmienianiu. uznałam twoje pytanie za próbę prowokacji (i miałam rację, bo sam przyznałeś, że napisałeś specjalnie coś głupiego), a takie prowokacje ja po prostu ignoruję.
odnosiłam się do całej reszty. napisałeś, że nie każdy ma taką podzielności uwagi, żeby spojrzeć na prędkościomierz, a to jasno pokazuje, że albo nie jeździsz autem, albo nie powinieneś jeździć. bo skoro uważasz, że można nie mieć wystarczającej podzielności uwagi, to jak ten kierowca nagle nabierze podzielności, gdy kontrolki mu zaczną świecić i pikać, a jeszcze na dodatek ktoś wejdzie na ulicę, albo jakiś inny kierowca będzie próbował wymusić pierwszeństwo?

i to, że doświadczeni kierowcy potrafią wyczuć prędkość. no tak, każdy wyczuje różnicę pomiedzy 50 a 100, ale małych różnic już niekoniecznie. tym bardziej, że inaczej odczuwa się prędkość w terenie zabudowanym, a inaczej na autostradzie,
i to też byś wiedział, gdybyś był kierowcą. jeżdżę 10 lat, prawie codziennie, przejechałam autem pół europy i całe szczęście, że mam podzielną uwagę, bo zdarzy mi się przekroczyć lekko prędkość i tego nie wyczuć.

a z tym angielskim to weź już się przestań poniżać. napisałeś "when the sky are so blue", co nie ma żadnego sensu, jest niepoprawne, a na dodatek niezgodne z tekstem. skopiuję ci nawet całą zwrotkę, proszę bardzo:

Sweet home Alabama
Where the skies are so blue
Sweet home Alabama
Lord I'm comin' home to you

więc przestań się upierać, że masz rację, bo zaczynam się poważnie zastanawiać nad twoim zdrowiem psychicznym.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
Awtroil Odpowiedz

I badzo dobrze, jakbyś spowodował wypadek, to odczuł byś dlaczego.
Samochód to nie zabawka dla dorosłych.

Caldas

Niektórzy kierowcy może i zgodnie z prawem są dorośli, ale umysłowo dalej dzieci.

Novara Odpowiedz

Trzeba było jechać na niemiecką.

bogusha

Ja nie zauważyłem ograniczenia do 120 i dostałem zdjecie z niemieckiej. 173km/h, zakaz jazdy po niemieckich drogach przez miesiac i 2500zl mandatu :)

vylarr

Nie na wszystkich odcinkach autobahnów można śmigać ile fabryka dała. Też mają ograniczenia.

GeddyLee Odpowiedz

mogłeś pojechać do Niemiec, tam na niektórych autostradach nie ma limitu

Ultraviolett

Na niemieckich autostradach zasadniczo nie ma limitu predkosci. Chyba ze znaki okreslaja inaczej.
Ciekawe uczucie gdy jadac spokojnie 180 km/h po lewej smiga inne auto i blyskawicznie zostawia cie w tyle.

Trzypion Odpowiedz

Było pojechac do Niemiec ;)

hugendubel Odpowiedz

Ale kupy ze strachu nie zrobiłeś - no to opowiadanie nie zaliczone.

quaczek Odpowiedz

Mandaty ostatnio poszly ostro w gore wiec niedlugo mozesz przekonac sie jak szybko jestes w stanie sprzedac auto aby zaplacic mandat ;)

Vito857 Odpowiedz

Ło stary, współczuję kwoty mandatu

Dworniak

A skąd wiesz ile autor zarabia? Może dla niego taki mandat to jak dla ciebie bułka.... Biedaku 😡💷

Dragomir

Łooo, dobre kieszonkowe dostajesz. Oczywiście nie kupujesz jedzenia ani za rachunki też nie płacisz. Nawet za internet płaci twoja mama. Nieźle kozaczysz za pieniądze z krwawicy swojej matki.

Lachimolala Odpowiedz

Jak szybko?

Xanx Odpowiedz

Myślę że i tak warto było.

Anonimowane

Przy obecnych cenach mandatów? No nie wiem

Dworniak

A skąd wniosek, że autor nie jest bogaty i taka kwota to dla niego jak splunąć?

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie