#J01Hq

Byłam ze swoim chłopakiem 3 lata. 

Znaliśmy się bardzo dobrze, mieliśmy wspólne poglądy, planowaliśmy wspólne życie. Moi przyjaciele i rodzina go lubiła, ja również dogadywałam się z jego bliskimi w tym z jego pewną przyjaciółką. W końcu przyszedł ten magiczny dzień kiedy klęknął przede mną na jedno kolano pytając czy zostanę jego żoną. Bez wahania odpowiedziałam" tak". 

Mój luby otworzył pudełeczko z pierścionkiem a tam śliczny, ale w zbyt małym rozmiarze pierścionek. Stwierdził, że on się zajmie jego przerobieniem, a za kilka dni powiemy o wszystkim naszym rodzinom. Te dni zaczęły się ciągnąć i zamiast kilku były prawie dwa miesiące.
Przez ten czas ustaliliśmy wstępną datę ślubu, kolory przewodnie, patrzyliśmy na zaproszenia. Pewnego dnia zadzwonił nagle do mnie, mówiąc że musimy się spotkać. Powiedział mi że potrzebuje przerwy, że wszystko zadziało się za szybko. Byłam w szoku, bo nic na to nie wskazywało. Po 4 dniach dostałam SMS- a, że ze mną zrywa.

Kolejne dwa miesiące wyjęte z życia. Płacz, niesamowity ból i samotność.

Wczoraj dostałam screena od przyjaciółki, gdzie widniał ustawiony na FB związek mojego ex z jego najlepszą przyjaciółką. I jakoś bym to zniosła gdyby nie ustawiona data. Roztrzęsiona zadzwoniłam do niego żądając wyjaśnień na co on że spokojem odpowiedział, że zdradzał mnie z nią od roku, a oświadczył mi się z wyrzutów sumienia. 

To przez co teraz przechodzę nie da się z niczym porównać. Wpadłam w obojętnienie, przestałam się akceptować. Dużo wspólnych przyjaciół odeszło, bo nie chcieli być po jednej stronie, zostałam totalnie sama.

Proszę Was. Zanim zdradzicie lub coś obiecujecie, pomyślcie o tym jak to może wpłynąć na drugą osobę. Lepiej to zakończyć wcześniej niż tą osobę zniszczyć.
Ikaa91 Odpowiedz

U mnie były też pokręcił naszą relację tak że mimo jego zdrady i kłamstw to ja czułam się jak śmieć jak mnie zostawił. Jeszcze chciałam go odzyskać.

I przyjaciółka wzięła mnie pod włos. Że do mnie wróci jak przed nawiązaniem kontaktu zrobię kilka rzeczy (że potrzebuję dystansu żeby z nim normalnie gadać):
1/ 3 miesiące bez kontaktu
2/ Sport codziennie 1h- spacery, rower, cokolwiek
3/ Zrobić porządek w mieszkaniu- wywalić stare ciuchy, poukładać co potrzebne
4/ Jak będę za nim tęsknić i się łamać to wyrzucić wszystko co wtedy czuję na papier, odłożyć na 3 dni i przeczytać.
5/ 3 razy w tygodniu z kimś się spotkać/ popisać- można odnowić kontakty albo trzymać się najbliższych.

I po miesiącu już mi się tak nie spieszyło do odzyskiwania go. Po 3 w ogóle zrezygnowałam z tego pomysłu i to podobno był zamiar przyjaciółki tylko logicznie się wtedy ze mną nie dało gadać :D Spróbuj.

PoraNaPiwo

Masz mega ogarniętą przyjaciółkę.

adriannnna

Jezu, to najlepsza metoda na takie akcje. Zapiszę sobie na wszelki wypadek

sznurowka

Skąd się bierze takie przyjaciółki?

JestemCzarnymKotem

Chętnie poznam taka przyjaciółkę.

bazienka

najlepsza rada ever to zablokowac tego kogos dopoki nam nie przejdzie
bo ludzie maja tendencje do katowania sie i zagladania na jego fb, insta, czytania starych rozmow, sms, przegladania fot, lazenia w te same miejsca itp.
odciecie totalne, minimum pol roku
ten pomysl z "wypisaniem sie" i zlapaniem dystansu tez fajny :)

butelkaa

@bazienka true. Jednakowoż moja kumpela swojego byłego fb obczajała z mojego profilu bo na swoim go zablokowała, ale ciekawość ją zżerała :D

bazienka

no tak, trzeba sie jeszcze trzymac w ryzach i blokowac wszedzie ( a nie lookac z trollkonta albo od znajomych )
generalnie nie wzbudzac sie w zaden sposob, bo wtedy bedzie dluzej trwalo

PrzezSamoH Odpowiedz

A mnie zawsze zaskakuje, że kochanka/kochanek myślą o związaniu się z taką osobą. Z kimś kto potrafi przez rok kłamać, oszukiwać, kombinować.

Selevan1

Prawda? Mnie też to zawsze zastanawiało. W życiu bym kogoś takiego nie chciał. Jeżeli jest w stanie przez wiele miesięcy oszukiwać i zdradzać drugą osobę.. to niby dlaczego ze mną będzie lojalny i dobry?

Spadlamznieba

@PrzezSamoH Serce nie sługa, jeżeli ci na kimś zależy wcale nie tak trudno o utratę racjonalnego myślenia....

rutabo

@Spadlamznieba To zwykły frazes i usprawiedliwiuanie urestwa. Normalnej odsobie na mysl nie przychodzi zdrada z kims zajetym. A swoją droga to mysli sie głową nie dupą.

typiara

Też się właśnie nad tym zastanawiam. Rozumiem, jeśli kochanek/kochanka nie wie, że jest jeszcze ktoś. Ale jeśli wie, to jest to dla mnie bardzo dziwne.

krejzidejzi Odpowiedz

Eh, musisz swoje przecierpieć, wypłakać.. Pamiętaj, czas leczy rany. Może w tym momencie to mało pocieszające, ale w końcu zaczniesz się cieszyć, że ten śmieć wyniósł się z Twojego życia. To podłe, zo zrobił, ale na pewno jeszcze spotkasz kogoś, kto na Ciebie zasługuje. Wysyłam dużo uścisków ! Bądź silna !

Selevan1 Odpowiedz

Nie chce mi się wierzyć, że ktoś kto jest takim perfidnym śmieciem, nie wykazuje przez 2-3 lata żadnych zachowań które by na to wskazywały.

bazienka

sel, mialam taki zwiazek, uwierz, mozna
dodatkowo znajomi wiedzieli, nie powiedzial mi nikt, mimo iz znali moje podejscie

Selevan1

No cóż, współczuję. Nie mam w tym zbyt dużego doświadczenia, a mój pierwszy związek póki co jest idealny. A i znajomych, przyjaciół staram się oddzielać przez bardzo gęste sitko.

PiratTomi

Mnie zastanawia dlaczego ta kochanka z nim jest. Nie dość, że zdradził dziewczynę, to jeszcze ten numer z zareczynami. Czy ona się nie boi, że on ją potraktuje w identyczny sposób? W końcu niedługo znajdzie kolejną, na której widok jego krocze oszaleje i równie szybko przeskoczy na następny kwiatek.

bazienka Odpowiedz

tez jestem takiego zdania, ze jak cos nie gra to sie to naprawia lub zostawia, a nie zdradza
nie zal mi jej, w sumie byla swiadoma, ze ciebie z nia zdradza, wiec dlaczego nie mialby zdradzac jej z kims innym?

Kasownik95 Odpowiedz

Przynajmniej na początku polecam zająć czymś myśli (więcej godzin w pracy, częstrze spotkania ze znajomymi, sport i wszelkie aktywności itp. Przynajmniej mi takie zajmowanie myśli pomgło). Fałszywi ludzie już tak mają że jedyne co im w życiu wychodzi to zdrada i niszczenie innym życia (byłem w trochę podobnej sytuacji, tylko mnie przyjaciel szybko sprowadził na ziemię i pokazał co się w koło dzieje). Mam tylko nadzieję że w przyszłości będziesz jeszcze potrafiła zaufać i nie odbije się to na twoim następnym związku, oraz że czas będzie dla cb łaskawy. Trzymaj Się Supergirl!!!

bazienka Odpowiedz

rozumiem cie, mialam ciut inaczej, bo jeden facet sie we mnie zakochal i stwierdzil,z e bedzie mnie wspieral i zaczeka "ile bedzie trzeba"
ja w tym czasie zbieralam sie do zakonczenia martwego zwiazku- nie potrafilam od razu i zanim sie zebralam, minal miesiac
patrze, a typ ma na profilu ustawiony zwiazek, z data rozpoczecia po tygodniu od deklaracji, ze na mnie zaczeka xd
ale swoje sie naplakalam
przytulam cie :)

Imaginarium Odpowiedz

Oboje siebie warci :(

Otori Odpowiedz

Często jest tak że po prostu niektórzy nie zauważają drugiej strony zapatrzeni jak w obrazek. Znalazł po prostu kogoś "lepszego" i odszedł. Nie ma czegoś takiego jak "ten/ta jedyny/a", albo dopasowanie i wspólne poglądy. Każdego można zastąpić. Podstawa to być wyjątkowym dla drugiej osoby poprzez czyny, zrozumienie że należy myśleć " jak mogę go/ją pokochać" niż patrzeć na status/wygląd/majątek.

jankostanko33

Jej nie chodzi o to, że ją zostawił, tylko że ją zdradzał i oszukiwał. Oświadczył się jej i planował z nią ślub wiedząc, że i tak do niego nie dojdzie. Kawał tchórzliwego ch*ja i tyle.

bazienka

dokladnie janko
tez bylam w podobnej sytuacji, data slubu wybrana, zaklepana
a typ mi przychodzi z tekstem "ja sie jeszcz enie wyszalalem, a ty mnie ograniczasz"
okazalo sie, z emnie zdradzal z roznymi ok polowe zwiazku, a ostatnie pol roku to byla separacja (no ja nie wiem czy sie w separacji slub planuje)
na cholere ciagnac farse? zamiast zerwac i budowac cos z kims innym?
jeszcze jakies weneryki w gratisie mozna dostac, fuj

Aswq Odpowiedz

Wspólni przyjaciele odeszli od Ciebie i od niego? Czy tylko od Ciebie. Niby z tekstu wynika, że od was ale mało w to się wierzy.

PiratTomi

Bo to mogli być jego znajomi, a z nią tworzyli paczkę, bo chłopak ją z nimi zapoznał. Przychodzili razem na spotkania.

Dodaj anonimowe wyznanie