#Mu88V
Przyszli niedawno panowie od remontu i postukali w ścianę oddzielającą mój pokój oraz pokój rodziców. Mówią do taty, że przecież to jest tylko płyta i że wszystko przez nią pewnie słychać. Ja odpowiedziałem zamiast niego:
- Potwierdzam, WSZYSTKO słychać...
Mamy podobnej grubości ściany w naszej kamienicy. Sąsiedzi mieszkający obok pracują w nocy, więc widzą siebie tylko za dnia. Ile razy było tak, że mając dzień wolny, siedząc sobie spokojnie w domu, słyszę ich igraszki... Razu pewnego siedziałem z koleżanką, ona na chwilę poszła do toalety. Siedząc tam, usłyszała dźwięki zabawiających się sąsiadów. Do tej pory nie udało mi się jej wyjaśnić, że żadnego pornola nie włączałem.
A to gdy wróciła z łazienki było już po igraszkach sąsiadów?
@bobylon89 Jak to kobiety...
Nie nudzisz się w nocy :D
Kiedy mieszkałam z rodzicami to mój pokój też stykał się z sypialnia rodziców. Łączę się w bólu :p
A tam. Cieszcie się, że Wasi Rodzice mają takie zażyłe relacje. :D To znaczy, że w związku jest dobrze. ;D