#TFSeY
Pewnego ciemnego już wieczoru razem z poszłyśmy nad pobliskie jeziorko. Idąc po pomoście przeszłyśmy obok jakichś facetów łowiących ryby w dresach, którzy wołali "O dziewczyny, patrzcie jakie rybki". Poszłyśmy dalej jakby nigdy nic. Nagle zaczęli za nami iść, więc przeniosłyśmy się w bardziej bezpieczne miejsce, w naszym przypadku była to plaża. Podchodzili coraz bliżej. Zaczęłyśmy już wiać, ale powiedzieli, żebyśmy się nie bały, że nie mają złych zamiarów i poprosili nas żebyśmy podeszły bliżej. Oczywiście żadna z nas się nie ruszyła. Wtedy jeden z 'dresów' wyjął odznakę policji :)
Okazało się, że mają zjazd wypoczynkowy i policjanci chcieli po prostu pogadać. Ale pochwalili nas, że miałyśmy dobrą reakcje, bo rzeczywiście nigdy nie wiadomo, kto się czai w takim ośrodku.
"facetów łowiących ryby w dresach" :P hahaha nie wiedziałam, że są ryby w dresach :D
Podryw na "rybki", nie wypalił, to wyciągneli odznaki o_O
Skoro "za mundurem panny sznurem" to może na odznakę też się coś złapie :D
W końcu nie jedna panna lubi pogłaskać psa po ogonie :)
Jakby co, to taki żart. Nic do policji nie mam
Bobylon89 , chyba pod ogonem... xD
@lajstrygon miałem na myśli ogon. Niektóre psy mają ogon z drugiej strony ;)
tego sie nie spodziewalam :D
Konin pozdrawia ???
Konin pozdrawia ! ;),
Za mundurem panny sznurem :D Za dresem to nie za bardzo ;)
Niektórzy policjanci pewnie daliby wam mandat za pomyślenie,że są dresami ._. (obraza funkcjonariusza)
Spodziewałam się końcówki, że jesteś z jednym z nich od x lat :P
a później wyciągnęli pały :D
A potem zapewne rewizja... ;)