#VNehQ
Jako że kłopoty były ostatnią rzeczą, jaka nam w tym dniu była potrzebna, szybko odwróciliśmy od nich wzrok i skupiliśmy się na dalszym zaczepianiu typowych "Januszów" z żonami i dziećmi.
Jaki jest koniec tej historii, pewnie większość się domyśla. Otóż zaraz potem przywódca grupy stał już przy kasie, trzymając w jednej ręce butelkę piwa znanej polskiej marki, a w drugiej półkilową paczkę karmy dla psa. Z dwoma kolegami nie mogło być inaczej. Na znak od swojego guru posłusznie wrócili pod regał z karmą i przyszli do kasy z podobnymi paczuszkami.
Na koniec życzyli nam tylko powodzenia i dumni z siebie wyszli ze sklepu.
I powinni być dumni, bo nie każdy pomaga, a paczka karmy to już coś :)
Czemu ja jeszcze nigdy nie spotkałem anonimowego dresa :(
Lubimy Anonimowe Sebki;)
Anonimowe Sebki i Mohery ;D
Ale mohery tylko te Anonimowe :)
Anonimowych Sebków chyba
To dobrze :p
Ja kiedyś zbierałem w supermarkecie produkty do świątecznych paczek. I właśnie o dziwo takie "typowe sebki" były bardzo zainteresowane akcją i oprócz kupna swoich piw,zrobili dla nas zakupy. Przywódca tej bandy jeszcze zauważył brak jakichś ciastek i krzyknął do swojego ziomka "Idź po ciastka dla dzieciaków Ty mugolu". Później wszystko dali nam do koszyka i życzyli "Wesołych Świąt" :)
mugolu <3 już lubię tego Sebka
A ja myślałam, ze was poderwali, planujecie ślub a tu tylko karma...
Generalnie, dresy bardzo nie lubią kiedy na ich dzielni komuś dzieje się krzywda
Ale te zbiórkę karmy robił koleś z kolegą...
A dresy wsparły i o to mi chodzi. Nie chcą by na ich terenie były głodne psy
"A myślałam, że was poderwali" wcale nie myslalas ze to dziewczyny xd
Tak sobie mysle ze u mnie na dzielnicy były 'anonimowe Sebki'... W sensie dla mnie, obcy w nowych nie wchodzili bo wychodzili boso XD
Ubrani na czarno? To nie były prawdziwe Sebki, tylko instagramowi blvck rycerze XDD
Brawa dla Sebkow!
Prawilnie :)
Taki Sebek potrafi niekiedy zrobić więcej dobrego niż niejeden"porządny obywatel". Szacun dla nich 😉
seebki :D