#VPCBP

Jakoś tak mi z genów wyszło, że jestem szczupła. Nie uważam się z tego za piękniejszą czy lepszą, cieszy mnie tylko, że mogę bez problemu jeść to na co mam ochotę.
Mam jednak w klasie dziewczynę, która sporo schudła dzięki ćwiczeniom.
Podziwiam to, no ale... Właśnie.
Nie mogę w jej pobliżu zjeść drożdżówki, babeczki czy pączka, bo zaraz słyszę "No, widzę, że się bardzo zdrowo odżywiasz". A gdy przyniosę jakiś owoc czy kanapkę z szynką słyszę "O, X nie je drożdżówki? Toż to jakieś święto!".

Ponadto strasznie gloryfikuje osoby ćwiczące. Szkoda tylko, że kosztem tych szczupłych z natury. Na porządku dziennym jest słyszenie, jakimi partaczami są osoby chude z genów, a jak cudowne i wytrwałe te ćwiczące.

Ja rozumiem, że trening jest ważny, wymaga wyrzeczeń i wysiłku. Ale to chyba sprawa każdej osoby czy chce ćwiczyć czy nie? Poza tym to nie wina chudych osób, że są chude.
A zaglądanie komuś w jedzenie to już jakaś paranoja.
Niestety jeszcze parę ładnych lat tego posłucham, bo do końca szkoły daleko...
Lalunia98 Odpowiedz

Ja na twoim miejscu, specjalnie jadlabym przy niej same drożdżówki, pączki czy fast foody😁

Karo

A ja nie. Po co się truc na złość komuś?

bambus04

Dokładnie 😀 a jak będzie coś na ten temat mówić to weź dużego kęsa, bardzo powoli przeżuwaj i patrz się jej głęboko w oczy

Asasynka

I powiedz "widzisz? Ja moge sobie pozwolic na takie rarytasy, bo i tak nie przytyje a Ty musisz sie dobijac treningami i dietami, zeby wygladac tk dobrze, jak ja" 😎

dziabdzia

Czysta złośliwość i zwykle chamstwo

LeonardTwarz

@dziabdzia czyli jedyne rzeczy, w których anonki są dobre

Nikaa8

Bo lepiej pozwolić siebie obrażać czy też pozwolić tej lasce sobie wejść na głowę?

AmziToIzma

Pewnie nie jestem jedyną, która nie lubi, gdy ktoś wtrąca się w cudze życie, gdy obca osoba zagląda do łóżka, czy do talerza- jak w tym wyznaniu. Ja nie komentuję tego, jak odżywiają się inni i oczekuję tego samego. Gdy ktoś wchodzi na głowę i truje tak, jak laska z wyznania, to miałabym się na to godzić? Może jeszcze przyznać rację i ze skruszoną miną wyrzucić jedzenie? Jeśli chamstwo byłoby jedyną działającą formą obrony, to bym ją wykorzystała. Ząb za ząb, trudno.

Dubbing

Ja bym wrzuciła coś w stylu: "Widzę że żałujesz, że ty nie możesz zjeść tej były. Żałuj, podobno żal dupę ściska a tobie się przyda ;)"

jamiecampbellbower

Moim zdaniem ani jedno ani drugie zachowanie nie jest dobre. W końcu to też nie wina tej dziewczyny, że musi ćwiczyć, żeby ładnie wyglądać. A poza tym znamy historię tylko z jednej strony. Może autorka też dogryzała dziewczynie, gdy była gruba

Serwatka31 Odpowiedz

Ho, ho, to Ty spróbuj sobie wyobrazić, jak musi odnosić się go grubych niećwiczących.
Jeśli ma taką potrzebę wywyższania się, że nawet przy niepotrzebujących ćwiczyć(by być chudym), musi się tak zachowywać...

alamakota00

Myślę, że chodzi o to, że ona musi ćwiczyć, żeby dobrze wyglądać, a inni nie. Jest zazdrosna po prostu

Sylilia Odpowiedz

Uważam, że mówienie "o matko, ale ty jesteś chuda/-y" jest tak samo w złym guście, jak mówienie "ale jesteś gruba/-y". Nie każdy lubi słuchać komentarzy na temat swojego wyglądu.

Flessan

100% zgadzam sie, sam dluuuugo bylem chuda osoba i przytycie dalej sprawie mi trudnosc i nic mnie bardzie nie wkur... niz sluchanie tych zlotych rad typu "wez przytyj" albo "zjedz cos taki chudy" kiedy jadlem 3x wiecej niz niektorzy :D

AmziToIzma

Ja "ale ty chuda, ty coś jesz? Zaraz się złamiesz, widziałaś jak wyglądasz?" słyszałam nawet kilka razy dziennie. Tak, mam lustro w domu i wiem jak wyglądam. Zaczęłam im odpowiadać tak samo.
-Ale ty chuda!
-A ty gruba.
-Może zacznij coś jeść?
-A ty może przestań?

Chamsko, bo chamsko, ale przynajmniej podziałało, to było nie do zniesienia. W liceum potrafiłam słuchać tego na każdej lekcji i kazdej przerwie, codziennie.

Hafanana Odpowiedz

Następnym razem bądź od niej szybsza i wyjmując drożdżówkę powiedz "znowu jem coś kalorycznego i nie przytyję, szkoda że nie wszystkich to dotyczy". Ewentualnie możesz ją ignorować.

Zombiga Odpowiedz

Też tak mam. Takie geny. Trzy tygodnie po porodzie miałam znowu swój płaski brzuch, bez ćwiczeń ani diet. W ciąży przytylam 10kg i od razu po porodzie je zrzucilam (dziecko + łożysko + wody to uzbiera się z 10kg). Nosiłam sobie spokojnie legginsy i spodnie ciążowe w rozmiarze xs, nogi dalej dwa patyki tylko miejsca na brzuch było trzeba. Wiecznie coś jadłam i jem dalej, rozmiar xs mi został a w niektórych sklepach jest za duży. Mam 175 wzrostu więc wyglądam jak tyczka. I wiecie co? Ciągle słyszę, że się glodzę, że pewnie w ciąży nawet specjalnie nie jadłam i szkodzilam dziecku (żarłam non stop i urodziłam kluske ale ok), potrafię usmażyć sobie 20 naleśników i zjeść z Nutellą i bananem a i tak usłyszę, że się glodzę. Chcę też zauważyć, że jakoś kiedy ktoś mnie widzi i mówi "Jezu jaka Ty chuda, normalnie chodzący szkielet, jak to brzydko wygląda " to jest ok, ale jakbym ja powiedziała "Boże jaka Ty jesteś gruba, jak Ci się wszędzie sadło wylewa, jak brzydko wyglądasz " to dostałabym w twarz. Podwójne standardy. Komentarze na temat wagi są głupie i krzywdzące, nieważne czy ma się za mało czy za dużo.

LadyAnnoG Odpowiedz

Uważam że Twoja koleżanka jest zazdrosna, Ty nie musisz liczyć każdej kalorii, ani ćwiczyć by mieć dobrą sylwetkę i to jest solą w oku kolezanki.
Zwyczajnie ignoruj takie zachowanie . :)

xyz18 Odpowiedz

Nie odmawiaj sobie przyjemności tylko dlatego, że komuś się nie podoba. To nie twoja wina, że jesteś szczupła z powodu genów. Jedz przy niej, zrób jej na złość :)

AmziToIzma Odpowiedz

Ja też jestem bardzo szczupła. Co prawda nie jem słodkiego, bo po prostu nie lubię tego smaku, od razu mnie mdli. Ale jem to, na co mam ochotę, a czy to będzie zdrowa kanapeczka, czy smażona kiełbasa z cebulą, to zależy od nastroju i zachcianki. Wiem, że wiele osób by mnie dosłownie zjadło, widząc to, co jem, ale ja mam to w nosie. Jak ktoś zwraca się do mnie tak, jak koleżanka do Ciebie, to odpowiadam zazwyczaj coś w stylu "zajmij się swoim talerzem" i jem sobie spokojnie swoje, a jeśli to nie pomaga, a osoba robi się chamska, to takim samym chamstwem odpowiadam. Nie kulę głowy, tylko się odpłacam tym samym, przynajmniej to działa.

AntoniMacierewicz Odpowiedz

Ee tam, weź ją olej bo zazdrosna i tyle. Ma świadomość, że aby utrzymać swoją sylwetkę musi dbać o dietę i ćwiczenia więc czuje niejaki "żal" do ciebie i innych szczupłych, które nie muszą stawiać takich wyrzeczeń

magdam Odpowiedz

Mam wrażenie że w dzisiejszych czasach dochodzi do swego rodzaju dyskryminacji osób szczupłych na rzecz tych plus size

Zobacz więcej komentarzy (26)
Dodaj anonimowe wyznanie