#ZmrFH
Mieszkam w strasznie obskurnej okolicy Warszawy. Wieczorem poszedłem do pobliskiego sklepu kupić papier toaletowy oraz kilka innych rzeczy których potrzebowałem. Zakupy zrobiłem bezproblemowo i wyszedłem ze sklepu. Jednak na pobliskiej ławeczce siedziało sobie kilku strażników ortalionu we stanie wskazującym upojenie. Tak się składało, że przede mną wychodziła dziewczyna, której zupełnie nie zauważyłem. Została zaczepiona przez wcześniej wspomnianych sebków.
Widząc, że rozmawiają w dość nerwowy i wulgarny sposób, postanowiłem zainterweniować. Zapytałem się tych panów czy jest jakiś problem. Oni na to kulturalnie odpowiedzieli mi "a co kur*a, z policji jesteś?", oraz najwyższy z nich, prawdopodobnie samiec alfa, strzelił mi prosto pięścią w nos.
Nieco mnie zamroczyło, ale po sekundzie doszedłem do siebie i usłyszałem głos. Głos wcześniej zaczepianej dziewczyny:
- No Krycha, teraz to mi zaimponowałeś, możemy do siebie wrócić.
Zażenowany wstałem i udałem się do domu wraz z moimi zakupami.
Morał tej historii jest taki, nie zgrywajcie rycerza gdy przeciwko wam jest trzech sebixów.
Głupia laska.. niech ją też leje po lbie
Albo zacznijcie ćwiczyć "sztuki walki" :)
I wtedy sebix wyciągnie "kose" i ci wsadzi pod zebro :)
Jest takie powiedzenie i Herkules dupa, jak wrogów kupa.
Ale brawo za męstwo. :) Jesteś przykładem dla młodszych. A co sebixów czasem wystarczy sprzedać nokaut samcowi alfa, a reszta się odpieprzy. Polecam do tego Krav Magę, panie też mogą to ćwiczyć. A i zapomniałem o naszej sztuce walki Combat 56. :)
Już myślałam, że wyciagniesz blachę i powiesz, że jesteś z policji hahahaha
A potem skończy jako ofiara przemocy domowej XD
Myślałam, że ty jesteś "Krycha".
Ten moment gdy pytasz Sebków czy mają problem
dokładnie jak jest agresywny sebix to bedzie i laske lał, byłam raz z sebixem, choc do karyny mi daleko chyba ze mrocznej karyny ^ ^ ale ani razu mnie nie uderzyl, jednak okazalo sie ze ma juz swoja karyne na papierze i brajanka :) pała wykorzystala mnie finansowo przez 2 msc potem zabrala jeszcze telefon...
Mhrrrrroczna Karyna. XDD
Przez anonimowe spodziewałam się że autor okaze sie serio policjantem, miłośnikiem sztuk walk, albo że umie się bić po prostu :D