#iCz3H
W nocy obudził mnie krzyk. Myślałem, że zejdę tam na zawał, kiedy zobaczyłem moją dziewczynę skaczącą i piszczącą ze strachu. Była cała czerwona i spanikowana, „O Boże, tam, w kuchni, on jest w kuchni!” – darła się wniebogłosy. Poszedłem do kuchni z pogrzebaczem do kominka w dłoni, gotowy odbyć walkę życia.
Chodziło o pająka w zlewie.
Myślałam że "cała czerwona" oznacza całą we krwi :o
Mam prawie 30 na karku i reaguje niestety tak samo. Obawiam sie, że jak będę krzyczeć jak sie ktoś wlamie do domu to narzeczony jak zwykle przyjdzie z kapciem...
Wyobraź sobie, co przeżywała dziewczyna. Mógł ją zabić.