#iZomY
Kiedyś umówiliśmy się w parku. Kiedy przyszedłem, ona tam była, stała i patrzyła na jezioro. W ramach zabawy podszedłem do niej cichutko od tyłu i jedną ręką zatkałem usta, a drugą złapałem w pasie. Nie zdążyłem jej jeszcze puścić, a ona już kopnęła mnie w jaka, wyślizgnęła się z mojego uścisku, przewróciła mnie na ziemię, kopnęła parę razy w brzuch i zaczęła uciekać. Dopiero jakieś 6 metrów ode mnie zorientowała się, że to ja.
Później nie miałem wątpliwości co do jej siły.
Nie oceniaj dziewczyny po masie 😁
tak jak chłopaka po k*&%sie :)
Nie no. Facet bez kutasa to nie facet
A mogłeś wierzyć dziewczynie.
Ja też mógłbym opowiedzieć jakąś ciekawą historię o mnie i moim chłopaku.
O nie, zapomniałem
On nie istnieje :')
Jesteś homoseksualista?
Na to wygląda
Samotnym, zamkniętym w szafie homoseksualistą
Nie, nie wiem kto to jest
sorka
Spoko, mój też nie istnieje :')
Moj tez nie, także ten nie jestes sama ;_;
^ Autor komentarza to chłopak.
Studia jeszcze przede mną, ale zostanie wegetarianinem rozważałem i cały czas to robię
A znalezienie sobie kogoś nie jest tak latwe jak Ci się wydaje
Serio się staram i mimo to nic nie wychodzi :')
Czemu Awana dostał/a dużo minusów? Przecież mówi prawdę
Po części dobrze zrobiłeś, masz dowód że jesteś słabym gwałcicielem albo, że ona umie się bronić :D
haha :D
Przynajmniej wiesz, ze nikt jej nie porwie :D
no, chyba że porywacz, tak jak większość porywaczy, będzie się spodziewała zażartej obrony ze strony ofiary i nie będzie jej zatykał ust tylko porwie tak, jak to robią porywacze... 2 minuty i do bagażnika
*spodziewał
Szczerze? Należało ci się :/
Technika, nie rozmiar.
a gdzie ty masz tego jaka ? ;)
Ty niewierny Tomaszu :)
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli