#kAv3d

Mój syn regularnie, co roku, gdy nadejdą wakacje, chowa do szafy plecak wraz z KANAPKĄ. Klasyka. Zawsze we wrześniu jest zaskoczenie i obrzydzenie, a ja muszę „to” doprowadzać do porządku.
W tym roku postanowiłam, że nie dam się znów wrobić i przestałam mu robić kanapki do szkoły - on właśnie skończył pierwszy rok studiów, do diaska!
Jest też pozytywny aspekt - wreszcie schudł.
dexterone Odpowiedz

Jeśli studia, to zaskoczenie teraz nie byłoby we wrześniu, tylko w październiku.

quietisviolent

Patrząc na to jaki jest nierozgarnięty, prawdopodobnie wciąż byłby to wrzesień.

grzejniczek

Miesiąc więcej życia kanapki. Może tym razem sama wyjdzie.

AndIa Odpowiedz

Jescze się baba cieszy ze kaleke wychowała

WildDiam0nd

Czuję zażenowanie, że muszę to napisać, ale.. TO ŻART XD

WildDiam0nd

Przynajmniej taką mam nadzieję :D

Tajemnica17 Odpowiedz

Ty musiałaś? Ty powinnaś dać mu plecak, pokazać co i czym powinien wywabić i jazda. Skoro zawalił, niech naprawia, a nie wszystko się robi za niego.

kochamjedzenie Odpowiedz

Słucham????

CukrowaPanna Odpowiedz

Miał być jakiś żarcik kosmonauci czy jaki grom? Bo nie wierze ze wychowalas taka życiowa kaleke

Tayla Odpowiedz

Wyznanie brzmi jak przerobiony zart czy cos.

Nalli Odpowiedz

Zaraz, zaraz.. Twój syn był w liceum, a ty dalej mi robiłaś kanapki i pralas jego plecak, gdy kanapki zapleśniały? No to nie ma co się dziwić, że takie cioty co nic same nie umieją zrobić chodzą po ulicy.

19941995 Odpowiedz

Dobrze, że to w końcu zrozumiałaś. Lepiej późno niż wcale.

SammyWinchester Odpowiedz

A za jakiś czas będzie wyznanie dziewczyny, która zamieszkała z chłopakiem i okazało się, że jest kaleką, bo nie potrafi zrobić obiadu czy nastawić pralki

wichurka Odpowiedz

nie rozumiem hejtu na to że matka robi synowi kanapki. ja wychodzę do pracy krótko po mamie i kiedy ona robi sobie kanapki to nie widzę niczego złego w tym żeby zrobila też przy okazji mi, nikt u nas nie ma z tym problemu.

nata

Dokładnie.

Dodaj anonimowe wyznanie