Ostatnio mi cała dobra zmiana tak mocno weszła, że zacząłem oszczędzać nawet na jedzeniu, żeby ograniczyć wydatki w domowym budżecie. Nie zgadniecie natomiast do jakich konsekwencji to doprowadziło. Moja dziewczyna oskarżyła mnie przez to o zdradę, bo widząc, że oszczędzam, postanowiła sobie i mi wmówić, że kupuję tańsze rzeczy, bo resztę kasy wydaję na jakąś drugą laskę. Brak mi słów...
Dodaj anonimowe wyznanie
Widocznie jej dobra zmiana weszła jeszcze mocniej.
Jesli Twoja dziewczyna wyciaga takie paskudne wnioski, to zastanow sie czy nie warto pomyslec jeszcze o innej "dobrej zmianie"..
"Ostatnio mi cała dobra zmiana tak mocno weszła" co to znaczy??
Pewnie sama rozdrabnia się na innych facetów