#npScF

Mój kolega zdawał prawo jazdy w czasach, kiedy jeszcze nie było kamer w samochodach. Warto zaznaczyć, że zdawał 14 lutego, czyli w walentynki.

Na egzamin odwoziła go jego dziewczyna, a z racji takiej, że on ma romantyczną duszę, to zabrał ze sobą kopertę z walentynką dla swej dziewczyny. Planował wręczyć ją po wszystkim i włożył ją do kieszeni od kurtki.

Przyszedł czas egzaminu. Obsługa. Kolega otwiera maskę, ale że przeszkadzała mu walentynka, to wyjął ją i położył na silniku. Egzaminator spojrzał w prawo, w lewo, a następnie wyciągnął rękę po kopertę i szybkim ruchem schował ją do siebie do kieszeni. Kolega ze stresu nie zwrócił mu uwagi.

Jego egzamin trwał 15 minut. Żadnych trudności, oczywiście wynik pozytywny.

Jakież musiało być zdziwienie egzaminatora, kiedy chciał przeliczyć pieniążki, a okazało się, że w środku jest walentynka :D
Faraksa Odpowiedz

Wyznanie genialne, ale trochę jednak smutne, że dzięki łapówce tak łatwo można byłoby wszystko załatwić :(

grzejniczek

Moja mama również zdawała prawko milion lat temu i jako, że mieszkamy na wsi wykupiła się jajkami czy czymś tam. Ale bądźcie spokojni, po tym jak pierwszy raz jechała syrenką taty i rozwaliła rynnę przy domu nigdy więcej autem nie jeździła i nie będzie jeździć...

Nieoczywista1234

Mój nauczyciel opowiadał, że za jego czasów wystarczyła flaszka wódki

Anon19900508

Witamy na Ziemi.

IllBeThereForU

@grzejniczek jak bym czytała o mojej mamie ;) ponad 30 lat prawo jazdy, a odwieź z imprezy nie ma komu. Ale... jak przychodziły do taty mandaty, to jako kierującego wskazywał mamę, więc swego czasu uzbierało jej się parę punktów karnych 😂

wmw Odpowiedz

Ale śmieszek! Fajnie wyszlo. Chcialabym zobaczyc mine zachlannego egzaminatora
😀

Czerwonypin

Przeczytałam zachlanego...ehh za dużo "mietków"

Liberty1101

czemu zachłanny i zachlany to takie podobne słowa...

szinigami

A wystarczyło po prostu używać polskich znaków - zachłanny, zachlany.

honey100 Odpowiedz

No i muszę wycierać ekran...

milA00 Odpowiedz

Serio i ktoś w to uwierzył? Karta walentynkowa, która była schowana w kieszeni w kurtce przeszkadzała mu w otwarciu maski samochodu, zastanawia mnie jakim cudem kartka, która znajduje się w kieszeni moze przeszkadzać w otwarciu maski...

lalena Odpowiedz

dobre dobre

KSnakeW Odpowiedz

To wyznanie jest starsze niż Internet. Okrąża kraj już po raz milion500sto900ny raz.

HoustonNaZadupiu

Ja je widze poraz pierwszy, a okrazylam internet pierdyliard razy i uwazam, ze jest swietne 😊

Lavazza Odpowiedz

Urban legend, a na dodatek czytałam to tutaj z wersją, że kopertę położył na siedzeniu z kurtką, reszta taka sama.

mozepomogeczycos Odpowiedz

Miejmy nadzieję, że ten egzaminator nie przyjmuje już łapówek, lub/i ktoś zgłosił jego zachowanie

wmw Odpowiedz

Dziecko zwyczajnie walczy o uwage matki,ktora przez pol dnia gada przez telefon. Niech tyle co na telefon czasu, poswieci corce. Zmiana bedzie natychmiastowa. Na ta chwile to właśnie ona daje dowód na to, że jest MADKĄ

Tayla

Nie to wyznanie :p

bzrg Odpowiedz

mm mmm aas
aa dfg a nie jest

Dodaj anonimowe wyznanie