Od dłuższego czasu jestem w związku ze swoim kuzynem. Wie o tym kilkoro naszych bliskich znajomych. Moje rodzeństwo chyba też się domyśla, ale oficjalnie nie powiedzieliśmy nic rodzinie. I na razie nie zamierzamy, bo moi rodzice pewnie by zawału dostali.
No, a tak w ogóle to jestem facetem, więc pewnie dla nich to będzie podwójny szok. Ale przynajmniej obciążonych genetycznie dzieci z tego nie będzie!
Dodaj anonimowe wyznanie
A to kuzyn jakiego stopnia? Od pokrewienstwa piatego stopnia w linii bocznej mozna juz legalnie w Polsce zawierac malzenstwa (niestety nie homoseksualne :( ).
A tak na prostszy? To np. wspólna prababcia?
Mysle ze gdyby byli dalszymi to byloby to wspomniane w wyznaniu. Zakladam ze sa pierwszymi lub drugimi kuzynami.
Nie znasz sie to nie komentuj, od pokrewienstwa 3 a nie 5 stopnia, sprawdz w kodeksie albo przynajmniej google
Jeśli dobrze liczę to czwartego stopnia, mój ojciec i jego matka są rodzeństwem.
Jeśli wasi rodzice to rodzeństwo to jest to chyba kuzynostwo najbliższe z możliwych. Aczkolwiek się nie znam.
Jeśli twój ojciec i jego matka są rodzeństwem to jesteście kuzynami pierwszego stopnia. Jeśli się nie mylę, to:
Wspólni dziadkowie - kuzynostwo 1 stopnia
wspólni pradziadkowie - kuzynostwo 2 stopnia
prapra - 3 stopnia
i tak dalej
Kuzynostwo najbliższe z możliwych, ale ogólnie jest to pokrewieństwo czwartego stopnia w linii bocznej (przynajmniej tak to rozumiem, z tego co zdążyłem przeczytać w internecie)
Wydaje mi się, że to trzeci stopień (1. to rodzic-dziecko; 2. rodzeństw, 3. dzieci rodzeństwa), ale będę wdzięczny, jeśli ktoś to potwierdzi/poprawi
@Shireal pokrewieństwo 4. stopnia w linii bocznej. Trochę wyżej podlinkowałam artykuł :)
w Polsce można zawierać małżeństwo już z dzieckiem siostry albo brata swojego rodzica, czyli kuzynem najbliższego stopnia.
No nwm bo w małżeństwach jednopłciowych rodzi się tyle samo a często więcej dzieci niż w małżeństwach roznopłciowych.
Rozwiń swoją wypowiedź, proszę
StarszaPani
Bo niektórzy nie zobaczą ironii, choćby nawet stanęła przed nimi i walnęła w pysk 🙄
Rozumiem, że ten tekst nie ma sensu... ale to chyba tym bardziej powinno zwrócić uwagę, że jest tam "coś więcej" niż dosłowne znaczenie. Ale myślenie to jak widać za duży trud, łatwiej kliknąć minusa...
Nie znałem kontekstu i bardziej niż na ironię wyglądało na trolla
Pani Monika Płatek to powiedziała: Jak się państwo przyjrzycie takim krajom jak Izrael, Stany Zjednoczone, Skandynawia, to w związkach jednopłciowych rodzi się tyle samo dzieci, a często więcej, niż w związkach różnopłciowych.
Można na yt znaleźć tą wypowiedź ;)
Sama zapomnialam o tej wypowiedzi bo jednak jest juz troche starsza, ale mniej wiecej dzialala na tej samej zasadzie co polowanie na dinozaury pani Kopacz :p
Wytlumaczyla w jakim sensie rodzi, rodzi przez surogacje np, jej niby chodzilo ze wychowuja podobna liczbe na zwiazek co heteroseksualne, ale czy to prawdziwe statystyki nie wiem, mnie by zdziwily
I to jest troll
Fuj, gejzery...
Co sie stalo ze skinami w tym kraju :( skini wroccie i ratujcie ojczyzne i spoleczenstwo od zepsucia :(
Fuuuj. Jestem zazenowany i obrzydzony. I pomyslec ze zyjac, pracujac, placac podatki we wlasnym kraju moglbym zostac ukarany za homofobie i nietolerancje za takie fuuj na zywo. A jak Boka kocham mi sie naprawde chce zygac na takie cos i nic nie zmyslam, to okropne i obrzydliwe. Nie dowc ze gejostwo to jeszcze kazirodztwo. Czuje sie zniewolony we wlasnym nietolerancyjnym dla normalnosci i dla mnie kraju degeneratow gdzie sie propaguje takie dewiacje zamiast robic to w spokoju po cichu.
Niesmacznie...
Gejosy i do tego kazirodztwo... Fuuuj, qwa. Zaglada jest bliska.
Coraz wiecej tych dziwolagow. To jest wchuuj modne u dzieciakow bo sriale itp, kazdy chce byc orginalny. A im wieksze ofiary klasowe, im woeksze popychadla tym wieksze potem dziwolagi wyrastaja, ogromna potrzebe odmiennosci i oryginalnosci maja. Kiedys nie mialem z tym problemu bo pare lat wstecz robili to we wlasnym gronie, dzisiaj juz modne jest nawolywanie wrecz do dewiacji i mysle ze to ich nawolywanie bedzie pierwszym krokiem do samozaglady i ponownego uspienia tych nieudacznikow na kolejne setki lat. Juz dzisiaj ogromna agresje we mnie wywoluja te ich bezczelne teksty, chwalenie kazirodztwa, aborcji, wymyslanie plci na zadanie lub dla wygody. Bylo ok dopoki sie z tym nie obnosili. Jesli bezczelnie szczekaja do praworzadnej wiekszosci ktora laskawie ich tolerowala i powoduja u tej wiekszosci obrzydzenie wieksze niz do gowna to nie zasluguja na nic innego jak smierc lub wygnanie.
Wkoncu ludzie sie wkuurwia i zaczna z wami jechac degenaraty jak z workiem siana. Znowu na kilkaset lat bedziecie tematem tabu skoro przebrzydli syfiarze nie potraficie uszanowac odrobiny tolerancji, zrozumienia i szansy jaka od wspolczesnego swiata dostaliscie.
Mnie tez to wkurza ale nie tak zebym nogos mial pobic. Ale wkurza mnie ze te roszczeniowe osoby robia z wlasnej zaburzonej seksualnosci centrum, wokol ktorego swiat sie powinien krecic. Kiedys moga faktycznie przesadzic. Promuja muzoli ale ci ich sami wytna jak tylko zrobi sie ich wiekszosc w Europie.