Masz z przyjacielem wypadek. Ratujesz jego nogę, uszkadzając swoje ciało. Czeka cię operacja, inaczej kalectwo do końca życia. 4 dni mijają od wypadku do krojenia na stole. W tym czasie przyjaciel i twoja dziewczyna opiekują się tobą. W dzień operacji nie pojawia się żadne z nich. Dopiero 2 dni po operacji odpisują na SMS. 3 dni po operacji wychodzisz do domu.
Mijają kolejne 2 dni, odwiedza cię przyjaciel z - jak się okazuje - już nie twoją, a jego dziewczyną.
Ale nie żałujesz dawnych decyzji. On jest tylko "przyjacielem", a ty możesz o sobie z dumą mówić Przyjaciel :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Sprawdza się'' prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie''...
A ja myślę, że raczej 'prawdziwych przyjaciół poznaje się w szczęściu' mam na myśli to, jak reagują na twój sukces, choć pewnie i moja wersja, i pierwotna się sprawdzają.
Wasza przyjaźń w dosyć brutalny sposób została wystawiona na próbę i tylko ty ją zdałeś. Śpiewająco. A takiemu typowi, co go opisałeś, życzyłbym jeszcze raz tego zdarzenia. Tym razem już nie miałby się po kim przejechać.
Piękny gest z twojej strony
Strasznie współczuję takiego obrotu spraw, ziomek, ale możesz być z siebie dumny, ponieważ zachowałeś się naprawdę honorowo :) I być może ciężko było Ci to napisać, znieść, czy coś (choć mogę się mylić :P), to jednak dobrze to opisałeś. Tak trzymaj!
Przy okazji życzę też jak najlepszych przyjaciół w przyszłości i przede wszystkim wiernej, kochającej dziewczyny :) I nie poddawaj się, choćby nie wiem, co!
Jesteś prawdziwym przyjacielem! 👑
Nie rozumiem chyba ostatniego zdania. Odbieram to jako informację, że autor uratował przyjacielowi nogę, a po tym, jak ów odebrał mu dziewczynę, to autor nadal uważa go za przyjaciela. Jeśli tak jest istotnie to nie ogarniam, bo ja bym zerwała kontakt z przyjacielem
Poświęcenie swojego zdrowia dla czyjegos, głupota XD
Wcale nie, jak sie kogos kocha nawet w ramach przyjaźni to sie chce dla niego jak najlepiej nawet swoim kosztem. Jak nie masz takiej osoby, to wyobraź to sobie na przykładzie rodziców, na kim ci zależy
Tak, bo lepiej wylądować w psychiatryku, nie radząc sobie kompletnie z wyrzutami sumienia :-) Chyba jednak nie.
Beznadziejnie napisane. Nie da sie tego czytac
Jesteś taki czepialski jak twoja idolka. Idz do lekarza od bólu dupy, niech się tobą zajmie.
Mam prawo komentowac. Prosze mi nie rozkazywac.
Mam pomysł. Wstawiajmy trollom plusy, może wtedy im się odechce takich tekstów. Może lubią minusy? :0
@AnonimowyWalezy wolałbym otrzymywać plusy uczciwie, ale tak też może być :)
oho, plusik poleciał, fanie ^_^
Walezy, a jak wcześniej pisałam takie komentarze, to je minusowali. :/
@MiracolousLadybug Bo logika anonimowych jest taka, ze jesli masz swoje zdanie to cie zminusuja.
Spodziewałam się, że on Ci nogę odda, i dlatego Cię nie odwiedzał bo nie mógł :)
Chyba za dużo ckliwych historyjek przeczytałaś.
Ej, ja też :D były takie obrazki z nierealnymi acz tkliwymi historiami o oddawaniu różnych części ciała, serca córce, oczu dziewczynie czy czego tam jeszcze :)