Mam tak spaczone podejście do seksu, że za nic w świecie nie chciałabym mieć synka, bo boję się, że będę go w przyszłości molestować. Nikt o tym nie wie. Staramy się o dziecko z partnerem. Wstydzę się nawet pójść do specjalisty.
Dodaj anonimowe wyznanie
Proszę idź do tego specjalisty zanim się zdecydujesz mieć dziecko.
Okej, załóżmy, że pójdzie na terapię. Oni już się starają o dziecko. Co będzie jeśli się okaże, że terapia nic nie pomogła, a ona już będzie miała dziecko?
@SheDevil co będzie jeśli się okaże, że terapia mogła wszystko wszystko naprawić, a ona na nią nie poszła?
Lol, bez jednego "wszystko"
A może powinna NAJPIERW iść na terapię, a potem dopiero myśleć o dziecku?
@SheDevil, właśnie o tym był główny komentarz, któremu jak mniemam zaprzeczyłaś. Jeżeli źle to odebrałam zwracam honor.
Terapia nic nie pomoże, jak ta osoba nie będzie pracować i nie będzie chciała pracować. Bo samo pójście na terapię nie musi być chęcią zmiany...
Także terapia pomaga, ale nie ma terapii cud bez chęci zmiany i pracy nad sobą.
Lepiej chyba pójść do specjalisty, skoro staracie się o dziecko, a możliwość że to będzie syn wynosi 50 %...
Pozdrawiam
Niezupełnie 50%. Może się zdarzyć, że będzie miał więcej iksow, to będzie nadsyn.
@Selevan1 Chyba chodziło Ci o więcej chromosomów Y, nie X.
@Selevan- konkretnie jeśli dziecko będzie posiadało chromosomy XYY to będzie supersamcem (zespół Jacobs), a jeśli XXX to supersamicą (trisomia chromosomu X). Wbrew pozorom nie jest to taka rzadka przypadłość (1:1000). Z tego co kiedyś czytałam, to niektórzy ludzie nawet nie wiedzą, że cierpią na tą przypadłość :)
Pozdrawiam
Do osoby, która mi dała minusa- odsyłam do badań prowadzonych w tym temacie :)
Pozdrawiam
@Pielgrzym "Supersamica" czyli? Nie słyszałam o tym.
Właściwe to szansa chłopca to 51%, więc autorka niech lepiej idzie do tego specjalisty. Cholera wie czy jej się nie załączy nawet jakby to była córka. Zresztą stres w trakcie ciąży też nie jest wskazany
@arbuzek, tak ciężko wklepać sobie w internet? Supersamica- kobieta posiadająca chromosomy XXX, a nie XX jak to się zawsze dzieje. Inaczej zespół supersamicy/nadkobieta/metakobieta/nadsamica/superfemale/superkobieta/trisomia chromosomu X, skoro już jesteśmy tacy drobiazgowi :)
Pozdrawiam
Pierwszą myślą po przeczytaniu wyznania było skojarzenie autorki z pedofilem. I, jak widać, nie tylko u mnie coś takiego w głowie zaświtało.
ALE czy autorka ma takowe skłonności, czy po prostu "spaczone podejście do seksu" sprawia, że w jej oczach każdy dotyk po narządach rozrodczych ma podtekst erotyczny?
Absolutnie nie wolno!
Czy podejście do seksu czy jakieś inne myśli i tak to nic nie zmienia, bo autorka jako matka będzie musiała czyścić tyłki swojemu dziecku... Jak dla mnie to zapędy pedofilskie.
No nie wolno. Ale czasem trzeba... kał w cewce moczowej to nic fajnego.
Dziewczyno, idź do specjalisty. Możesz w przyszłości zrobić krzywdę dziecku, zresztą jedną z najgorszych, jaką jestem w stanie sobie wyobrazić.
Ja uważam, że w ogóle nie powinnaś mieć dzieci.
Zajmuję się nieco psychologią, w tym seksuologią człowieka i wiem, że ludzki mózg często przejawia skłonności do fetyszy i perwersji. Może to nie mieć żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości, jednak lepiej
"dmuchać na zimne" i porozmawiać o tym z dobrym psychologiem/ terapeutą.
Głowa do góry, nawet jeśli to nie będzie dziewczynka, nie musi być też chłopiec - w dzisiejszych czasach mamy pierdyliard różnych płci :D
Czytanie ze zrozumieniem się kłania, Etanolan...
Możesz mnie adoptować. M 33 l.😉
Jeżeli nie chcesz, żeby twój potencjalny syn miał w przyszłości traumę, idź do specjalisty, a dopiero później staraj się o dziecko
Psychiczną jakas jesteś kobieto tu leczenie nie pomoże lepiej nie miej dzieci bo to co napisałaś dla mnie to chore jest.
Zawsze będziesz mogła go wykorzystywać do ssania sutów jak te wszystkie obrzydliwe karmiące baby ❤️ Jeszcze możesz trzasnąć fotkę i wszyscy będą Ci klaskać!