#qTyIj

Ta historia złapie za serce głównie biol-chemy.
Obecnie studiuję jeden ze ścisłych kierunków. Gdyby ktoś zapytał mnie o największą wpadkę w życiu, bez wątpienia wskazałabym to wydarzenie. Jak tylko pomyślę o tym, mam ochotę zapaść się pod ziemię.

Działo się to rok/dwa lata temu. Były urodziny mojej młodszej siostry, osiemnastka - więc wiadomo: dużo ludzi, dużo alkoholu, dobra impreza. Ja też się dostatecznie rozkręciłam, kilka drinków, może kilkanaście. W każdym razie bawiłam się przednio. Rano wstałam z bólem głowy, pamiętałam jedynie niektóre sytuacje, jak przez mgłę, wiadomo jak to jest.

Chłopak, podając mi szklankę wody, zapytał "Pamiętasz jak wczoraj się kłóciłaś?". No kurczę, coś tam świtało. Zapytałam więc o co. "Zapytałem cię dlaczego w czajniku robią się bąbelki jak gotuje się woda". Od razu odpowiedziałam: "Przecież wiadomo, woda zmienia swój stan skupienia."

Okazało się, że po pijaku uparłam się, że w czajniku pod wpływem prądu zachodzi elektroliza wody, że wydziela się tlen, wydziela się wodór, rodniki. Nie wiem co miałam wtedy w głowie, gdzie w czajniku była anoda, gdzie katoda...

Co ciekawsze, ludzie tak przysłuchiwali się naszej wymianie zdań i wybierali po kogo są stronie. Podobno byłam tak przekonująca, że wszyscy mi uwierzyli. Pamiętam tylko jak ktoś się wahał i zapytał mnie co studiuję. Jak wymieniłam ścisły kierunek - uznał, że nie ma więcej pytań, że to ja mam rację. Łatwowierni są matematycy...

Cóż, widocznie nadaję się na przywódcę. Chłopak śmieje się ze mnie do dzisiaj.
DonnaNoble Odpowiedz

Przekonałaś ludzi do swojego głupiego wymysłu? Zostań politykiem!

Falszywekpl

DonnaNoble wielkie dzięki! Poprawiłeś/aś mi humor na koniec mocno nieudanego dnia

Ryoka

Zaczynam się bać.... Nie zalapalam wyznania, jestem na biol-chem-mat i w tym roku mam zdawać maturę.... Chyba czas się powiesic...

Annaxo

Trafilas na mistrzow wraz z tym wyznaniem!

EarthQ Odpowiedz

Na początku myślałam, że tą największą wpadką w życiu było wybranie ścisłego kierunku :D

PaniDyrektor

Po reformie edukacji każde wybranie kierunku w liceum jest mega wpadka, jeżeli nie jesteś przekonany i zdecydowany, co chcesz robić w życiu 😉

Hehehuhu1

Ja też i jej to życie zniszczyło i się tak trochę przestraszyłam, bo też jestem na biol-chemie.. xd

KrolowaCieni

To akurat moja największa wpadka w życiu. :O :P

AnonimowyJoe Odpowiedz

Hahaha oni na trzeźwo się będą o to kłócić :D

Martwy Odpowiedz

Huh, teoretycznie byłoby to możliwe. Gdyby grzałka miała moc kilkudziesięciu - kilkuset kilowatów i była z materiału który wytrzyma kilka tysięcy stopni... mogłoby dojść do termolizy wody, czyli rozpadu cząsteczek wody na wodór i tlen.
A do przedmówców - nie nazywajcie się humanistami tylko dlatego że nie umiecie fizyki na poziomie gimnazjum.

Kreatywnainaczej

Mam nadzieję, że się lepiej poczułeś po dodaniu swojego komentarza i mile podłechtałeś swoje ego.

Martwy

Ego? Mnie martwi to że współczesna młodzież będzie odpowiedzialna za przyszłość. Wygląda na to że filmem SF, który najlepiej przewiduje przyszłość - jest szmira pod tytułem "Idiokracja".

Kreatywnainaczej

Słuchaj, koszmarnie przesadzasz. Ktoś, kto nie zna podstaw fizyki, nie jest od razu matołem. Co więcej, uważam, że akurat fizyka jest najmniej potrzebna w życiu kogoś, kto nie wiąże z nią przyszłości. Gdyby to były podstawy matematyki, języka angielskiego, to owszem, one zawsze się przydają, ale fizyka?! Znasz, uczyłeś się, gratuluję, zajmij się fizyką, a zamartwianie się o młodzież zostaw innym.

Martwy

Masz chyba jakiś problem z samooceną. Z fizyką mam tyle wspólnego że uczyłem się jej w szkole.
Zawsze dziwił mnie taki dualizm.
Jak ktoś mówi że jest humanistą, i nie umie zupełnych podstaw nauk ścisłych, to wszyscy mają nabożnie składać ręce, kiwać głowami, i ściszonym głosem "no tak, to humanista".
Ale jeśli inżynier powie "co mnie obchodzi jakaś filozofia" to go odsądzają od czci i wiary, jsko ograniczonego matoła.
I tak, napiszę ci wprost - to jest w wyznaniu, to absolutne podstawy. Jak różnica pomiędzy bynajmniej a przynajmniej. Jak może i morze. I jeśli się tego nie rozumie, to się jest skończonym matołem.
I na koniec, aroganckie dziecko - nie mów mi czym się mogę zajmować, a czym nie.

Emkasremka Odpowiedz

Haha, pewnie też bym Ci uwierzyła ;-) pozdrawia studentka polonistyki xd

Lewkonja Odpowiedz

Po alkoholu powstaje nowa chemia :P

Kreatywnainaczej Odpowiedz

Nic z tego nie rozumiem.
Z poważaniem
Human

Jafar Odpowiedz

Pozdrawiam wszystkich od biol-chem! ^,^

Kubusbytegoniezrobil

Biolchem pozdrawia również ;)

Madara

Ja już co prawda od dawna nie w liceum, ale z biol-chemu się nigdy nie wyrasta i pozdrawiam :>

typowybiolchem

Pozdrawiam! :D

anonimowyktoscos Odpowiedz

byłby z ciebie niezły wódz plemienia

Luqo Odpowiedz

Jak Ty masz takie wpadki to mało świata jeszcze widziałaś dziewczyno..

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie