#ttRB5
Jak zwykle założyłam słuchawki i nie zawracałam uwagi na nic. Dłuższy czas nie ruszaliśmy, więc spojrzałam w kierunku korytarza między siedzeniami i zobaczyłam coś bardzo dziwnego...
Na jednym z siedzeń siedział facet, koło trzydziestki, popijał sobie piwko i popalał fajeczkę. Kierowca tłumaczy mu, że nie może tego robić. W pewnym momencie zaczęli na siebie krzyczeć. Zamknęłam oczy na kilka sekund i nagle FACETA NIE MA. Co się stało?!
Obraz sześćdziesięcioletniego "mistrza karate" obalającego na glebę faceta w sile wieku i mina cwaniaczka były bezcenne 😂
Kierowca dobrze postąpił :)
Lekka i przyjemna historia :)
2/10
Odpowiedni, poprawny komentarz :)
King Bruce Lee karate mistrz!!
🍶 kierowca (moja niezapominajka)
Nie zadzieraj ze staruszkiem! :D
Pozdrowienia dla Anonimowiczów ;)
Odzdrawiam ;)
kopa w dupę i za drzwi :)
Przypomniał mi się ten filmik z kierowca autobusu i imigrantem we Włoszech.
<żeby nie uciekło>
Jak taki stary mędrzec! :D
Bardzo dobrze! :)