#uio5k

Mam 28 l., dwoje kilkuletnich dzieci i jestem rozwiedziona. Mój mąż był moim pierwszym i ostatnim partnerem. Od rozwodu minęło dwa lata. Czuję, że okres „żałoby” już za mną i chciałabym kogoś poznać. Znajomi dziwią się, że jestem sama (ładna, szczupła i dość wysoka, wysportowana, pomocna, ciepła, odpowiedzialna i ogarnięta, dobrze zarabiam). I wyznanie będzie właśnie o tym, dlaczego tak jest...

1. Mężowie koleżanek, sąsiadek niewinnie proponują pomoc (np. przy naprawie wózka dziecka) – i tu szok, bo za pomoc oczekują „rekompensaty” w wiadomej postaci (bo żona nie chce tak często, jak oni chcą, a skoro jestem rozwiedziona, to na pewno wyposzczona, 5/10 kobiet się ponoć zgadza...). Ucinam relacje.
2. Mężczyźni udający wolnych. Ucinam relacje.
3. Mężczyźni tak bardzo spragnieni kobiety, niemogący powstrzymać się przed propozycją jednoznaczną na pierwszym, drugim spotkaniu. J.w.

I w końcu przytrafił mi się on. Inteligentny inżynier w moim guście, wiele wspólnych tematów, brak tandetnych tekstów na podryw. Po trzech miesiącach znajomości miało dojść do czegoś między nami. Rozebrani, właśnie miałam usiąść mu na kolanach. Niestety akcja w tym momencie się skończyła, bo on...doszedł. Tak mu było wstyd, że pomimo moich zapewnień, że nic się nie stało, nie spotkaliśmy się już więcej.

I tak sobie istnieję sama, wiadomo, że dużo obowiązków, ale ta sfera też jest bardzo dla mnie ważna. Koleżanka w podobnej sytuacji żartuje, że marnują się nasze młode i jędrne ciała, ale mawia również, że trzeba wiedzieć, komu i kiedy dać...
Dragomir Odpowiedz

A za chwilę ściana 😂

MaryL4

I co w tym śmiesznego? Co cię tak cieszy w tym, że ktoś może być zdyskwalifikowany tylko z powodu wieku, czyli czegoś, na co nikt z nas nie ma wpływu?

MaryL4

Do dziewczyn, szczególnie tych bardzo młodych: niech to wyznanie będzie dla Was przestrogą. Nie wierzcie, że jeśli zastosujecie się do tych wymagań, które próbuje Wam narzucić społeczeństwo, faceci i ich matki, redpillowcy itp, to czeka Was jakaś nagroda czy sprawiedliwość na końcu. Dziewczyna z wyznania zrobiła dokładnie to, co taki dragomir generalnie od młodej kobiety by oczekiwał. W młodym wieku wyszła za mąż, urodziła już dwójkę dzieci, była wierna, nie skakała z kwiatka na kwiatek, miała tylko jednego partnera. Zarabia na siebie i dba o figurę. I co? I została dokładnie tak samo wyśmiana, jak dziewczyna, któraby stawiała na imprezy, przelotne romanse, karierę i tak dalej. Oni Wam nie oddzadzą sprawiedliwości, dziewczyny, nie wręczą medalu. Więc róbcie to, na co macie ochotę i zawsze zabezpieczajcie się tak, żeby po odejściu faceta nie zostać z niczym. Dbajcie o wasze przyjaźnie, finanse, edukacje, miejsce zamieszkania (nie na drugim końcu Polski, bo on tam ma mamusie, wasze rodziny też są ważne), o zainteresowania.

Maniack37

@Mary, a mogłabyś proszę nie wrzucać wszystkich facetów do jednego worka? Dragomir nie jest prezydentem naszej płci.

Dragomir

Ale ja się zbijam z tej mitycznej "ściany", a już zostałem tu okrzyknięty czerwonym pigularzem. Nieźle :)

Ogarnięta kobieta, która nie jest typem "drama queen" i nie zaznacza w co drugiej kłótni, że dzieci sa dla niej wszystkim a wszyscy faceci to frajerzy, znajdzie sobie kogoś z kim ułoży sobie życie po rozwodzie, mając dzieci z poprzedniego małżeństwa. A Maryl tu promuje typ "wyzwoloneej" :)

CzarnaKrowa09 Odpowiedz

Jest takie niemieckie powiedzenie: szukanie partnera, to jak szukanie miejsca parkingowego: albo zajęte, albo dla inwalidów. Powodzenia, życzę Ci, żebyś znalazła kogoś fajnego :)

wyzwolonaa Odpowiedz

Oj tak, ciężko znaleźć kogoś normalnego w tych czasach. Ja też właśnie zostałam sama, mój chłopak stracił pracę, więc jak każda normalna kobieta wywaliłam go za drzwi. Na razie chyba skupię się na sobie, ewentualnie poszukam jakichś fwb

Dragomir

Miał wspaniałe wsparcie w tobie 😂

Podobno zarabiasz tyle, że mógłbyś (mogłabyś?) i tuzin dzwońców utrzymać.

Maniack37

Już widzę ogłoszenie matrymonialne wyzwolonej:
AAA poznam bogatego głąba bez szacunku do siebie.

Trzymamy kciuki i ślemy serduszka.

wyzwolonaa

No ale ja nie będę utrzymywać zdrowego dorosłego faceta. Tak płaczecie za "starymi dobrymi czasami" kiedy chłop to był chłop i zarabiał na rodzinę. A jak ktoś realizuje tą wizję w praktyce to potraficie tylko hejtować

Myszcz Odpowiedz

Żałosne, skreślić mężczyznę przez taki problem, być może jednorazowy.

Dragomir

Ale on się sam skreślił.

Dla mężczyzn niepowodzenie na tym polu jest bardzo ciężkostrawne.

Myszcz

Aaa, że on się nie chciał spotkać już. W sumie możliwe.

Kipis Odpowiedz

Szukać aż do skutku :)
28 lat i więcej to spora część najlepszych opcji już pozajmowana.

Dodaj anonimowe wyznanie