#w3Af7
Kiedyś z własnym bratem próbowaliśmy "uprawiać seks", jako może 9-latki. On wsadzał mi swojego ptaszka w pupę, po czym mówił, że coś go kłuje i że nie możemy dalej tego robić. Całowaliśmy się też, albo robiliśmy jakieś żałosne romantyczne scenki...
Ja nie mogę, co ja miałam w głowie...
Minęło 20 lat od tego czasu, a mi wciąż wstyd.
Mnie przeraża fakt, że przez dość długi czas byłam pewna, że takie zachowania są
całkowite normalne. Bo tak mnie uczyła rodzina.
Rodzina Cie uczyła że wkladanie penisa w odbyt jest normalne?
I tu nasuwa się na myśl paradoks palca w dupie. Jeśli jesteś z kolegą i kolega włozy Ci palca w odbyt to kto z was ma palca w dupie?
Chodziło o sytuacje, gdy rodzice uczą że bycie dotykanym (często w intymne miejsca), przez głównie obcych ludzi (ciotka piąta woda po kisielu, wujek przyjaciel rodziny itp) jest normalne.
Dzieci szybko się uczą, później przejawiają podobne zachowania w stosunku do rówieśników. Pierwsze stanowcze sygnały, że coś się bardzo nie tak pojawiają się, na ogół w wieku nastoletnim.
Mój znajomy na zielonej szkole, kiedy był w czwartej klasie podstawówki, rozebrał się do naga i tańczył w pokoju pełnym facetów. Bardzo się cieszę ze mnie wtedy nie było na zielonej szkole
Ja z siostrą jesteśmy w prawie tym samym wieku (różnica miesięcy) i dzieliłyśmy wszysto- ciuchy, slodycze, nawet się razem kąpałyśmy do ktoregoś r.ż. Raz kupilysmy sobie po lodzie na patyku i moj spadl na ziemię, a siostra chapnęła właśnie te resztkę która jej została do buzi na raz. Mi było przykro, a siostra się chciała podzielić, więc przepchnęła językiem te resztkę loda do mojej buzi. Wygladało jakbyśmy się całowały z językiem. Zastanawiam się ilu sąsiadów widziało. XD
Myślałem, że czytam o sobie... Tyle że ja nie jestem kobietą.
Jesteś jej bratem?
Jesteś gender?
Ciekawe co go kłuło.... Hmmmm
Chyba większość dzieci poznawała w ten sposób drugą płeć. Ja np. bawiłam się w doktora z kuzynostwem....😅
Raczej nie większość. Ale kumpela siostry próbowała się z nią w doktora bawić a potem twierdziła, że to był pomysł mojej siostry i zabawnie wcale nie było
Dzieci są z natury ciekawe ludzkiego ciała i mają już jakąś "seksualność". A rodzice niechętnie tłumaczą dzieciakom "co i jak", więc nic dziwnego, że szukają one innych źródeł wiedzy ;)
Siostra i ja bawiłyśmy się w lalkowy seks. Lala wychodziła za mąż za misia i w nocy musiała się przed nim rozebrać i on na niej leżał. Radochy było co niemiara :D
George Martin byłby dumny <3
Chcesz sie dzisiaj pobawic w to samo? :)
@Dragomir Znalazłeś kuszę? :)
Haha ;) kultowe :) pozdrawiam.
Ja razem z bratem i sąsiadką graliśmy w zboczoną butelkę w basenie. Miałyśmy z 8 lat, brat 2 lata starszy. Poza tym z bratem czasem się dotykaliśmy, ogrywaliśmy scenki i próbowaliśmy seksu oralnego...
Z wszystkich opcji akuratnie w pupę...... Ciekawe
Wiesz, że nie ma takiego słowa?
Wiesz, mam to tam gdzie wklada ci siusiaka twój tata.
Gra o tron jak nic :D