#zJDtD

Zawsze miałam problem z ogarnięciem zegarka ze wskazówkami. Wstyd przyznać, ale kiedyś dzięki tej „zdolności” przez parę tygodni siedziałam w pracy o godzinę dłużej, niż powinnam.
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Z zakupem cyfrowego zegarka najwyraźniej też miałaś problem.

zdystansowany

Może tak być. Ja od lat planuję kupić zegar z kukułką czy czymś podobnym i tylko planuję. Potrzebny mi jakiś sygnał co godzinę by wiedzieć jak upływa czas.

HansVanDanz Odpowiedz

A telefon pewnie nosiłaś ze sobą stacjonarny?

vylarr Odpowiedz

Kiedyś (gdy większość zegarków było takimi ze wskazówkami) dzieci z przedszkola to ogarniały.

Dragomir Odpowiedz

Standard w pokoleniu brokułów i plastikowych julek.

KurzaStopa

W tym pokoleniu standard to zegarek elektroniczny. To wyznanie jest pewnie starsze od ludzi, których obrażasz.

wyzwolonaa Odpowiedz

To wina twojego szefa, który nie zapewnił pracownikom normalnego zegarka. IMO to już podchodzi pod mobbing

zdystansowany

Gdyby autor wyznania użył formy męskiej by nie podchodziło.

SamoZycie Odpowiedz

Włącz film edukacyjny.

zdystansowany

Łatwo się śmiać ale to nie takie proste. Uczyłem się tego od dzieciństwa tak jak tabliczki mnożenia i nie nauczyłem a autor wyznania może mieć podobnie.

Dodaj anonimowe wyznanie